
Jorge i Tini nagrywają razem w Los Angeles! Pierwsza myśl, która wpada do głowy gdy słyszymy Martina Stoessel? Znaczna większość jak nie każdy odpowie "Violetta". Na początek kariery to wspaniałe wyjście, bycie znanym z czegoś. Jednak gdy ktoś chce rozwinąć skrzydła jego priorytetem jest rozpowszechnienie własnych danych osobowych. Z poprzedniego postu wiemy, że Tini wzięła się za nagrywanie własnej płyty. Dzisiaj małe podsumowanie,a także zagadka. Dlaczego Jorge przyleciał właśnie teraz do miasta aniołów, akurat gdy Stoessel również tam przebywa?!
[Aktualizacja] - Potwierdzony duet Jortini. Mamy zdjęcia!




