16 gru 2016

[Na gorąco] Z ostatniej chwili | Singiel Jorge nie wyjdzie w grudniu?

Z OSTATNIEJ CHWILI | SINGIEL JORGE NIE WYJDZIE W GRUDNIU? Kariera Jorge Blanco, serialowego Leóna ruszyła pełną parę zaraz po zakończeniu trasy Violetta Live oraz nakręceniu kadrów do filmu Tini - nowe życie Violetty, jednak konkretnych wyników pracy nie zobaczyliśmy do dziś. Co prawda ukazały się już dwie piosenki - pierwsza, For the nonbelivers, będąca jednocześnie uwieczniona na nagraniu, gdzie Meksykanin oświadcza się swojej dziewczynie, a także druga, Beautiful mistake, którą zaprezentował w jednym z amerykańskich programów. Fani jednakże ciągle czują niedosyt i chcieliby ujrzeć już coś konkretniejszego - tj. klip do jednej z piosenek czy też całość płyty. Tak jak już wspominał w wielu wywiadach, m.in [tutaj], wszystko miało nadejść już w grudniu 2016. Od początku miesiąca, Jorgistas wyczekiwały jakichś znaków nowości. Pomimo to, wczoraj Jorge ogłosił dosyć przykrą dla nas wiadomość. Jaką? Dowiecie się w rozwinięciu.. 


O czym Jorge mówi w filmiku? Otóż zdecydowanie nie jest to najlepsza wiadomość dla osób, które z niecierpliwością wyczekiwały nowego wideoklipu. Jak mówi sam Blanco, SINGIEL NIE WYJDZIE W GRUDNIU. Bardzo przeprasza, jednak nie wszystko zależy od niego, pojawiły się pewne komplikacje, ale już odpowiednie osoby pracują nad tym, żeby wszystko poszło jak należy. Obiecuje, że wszystko ukaże się w 2017 roku, a te obietnice staną się rzeczywistością. Co dużo mówić, myślę, że w tym krótkim filmiku wyjaśnił tyle, ile było potrzebne. Nie znamy dokładnych powodów, jednakże sądzę, że musiało zdarzyć się naprawdę coś ważnego, skoro premiera jest przekładana już kilkakrotnie (pierwotnie klip i płyta miała pojawić się jeszcze wcześniej). Co prawda, pojęcie "2017" to pojęcie bardzo rozległe, aczkolwiek mamy nadzieję, że będzie to jak najszybciej będzie można. ZAPEWNIAM WAS, ŻE CZEKANIE BĘDZIE TEGO WARTE. Teraz wystarczy tylko regularnie śledzić jego media społecznościowe, a nic nas nie ominie.

JESTEŚCIE ROZCZAROWANI? 

11 komentarzy:

  1. Jestem trochę rozczarowana ,ale wiem ,że Jorge wszystkich zaskoczy i pokaże klasę dlatego cierpliwie czekam 😏💪

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda bardzo ale i tak czekam a przy okazji zapraszam na bloga mojego
    https://soy-luna-disney-polska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy12:05:00

    I tak zresztą ten rok tylko do Tini należał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:50:00

      Nie pisz o niej jak o jakiejś bogini bo nie da się na ten wpis patrzeć.

      Usuń
    2. Anonimowy18:19:00

      Dokładnie, Tini nie jest pępkiem świata ����

      Usuń
    3. Anonimowy11:42:00

      Tak.Tini dużo zrobiła i można tak powiedzieć.Tini może dla naprawde psychofanek i osób które nie mogą bez niej żyć jest boginią .Nie obrażajcie innych.Nie chce aby na tym blogu panowała nieprzyjemna atmosfera spowodowana hejtami lub nieprzyjemnymi wpisami niektórych.Bądżmy mili.��

      Usuń
  4. Anonimowy15:28:00

    Soy luna wynocha z blogu o Violettcie. Nikogo nie obchodzi lunita! Violetta na zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11:35:00

      Em nie badż aż taka nie miła.Osoba z nikiem o lunie i blogiem wchodzi na bloga o Violettcie -to faktycznie dziwne.Ale wyraź swoją opinie lekko .Ale to prawda Violetta para siempre.Nic jej nie zastąpi.

      Usuń
  5. Anonimowy12:54:00

    Masz racje trochę przesadziłam ale ta soy luna mnie denerwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy15:40:00

      Uwierz mi też.

      Usuń
  6. Anonimowy11:37:00

    Soy luna to najgorszy serial

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy wam za to że jesteście tutaj z nami!