9 mar 2014

(Konkurs) Wygraj lalkę z ,,Violetty" (Przypomnienie)


Violetta
Czytając tytuł posta na pewno wielu z Was jest zdziwionych,na naszym blogu właśnie rozpoczyna się konkurs sponsorowany przez The Walt  Disney Company Polska. 



Każda mała dziewczynka lubi bawić się lalkami, a mała fanka serialu „Violetta” na pewno pokocha jedyną w swoim rodzaju  lalkę firmy SIMBA, którą dziś chciałbym Wam zaprezentować.
Na rynku pojawiły się różne modele lalek postaci z serialu. Na razie w sprzedaży dostępne są – Violetta i Ludmiła w wersji podstawowej, śpiewającej oraz w zestawie.
Można je kupić np. w Smyku albo w Empiku.
Nie znajdziesz nigdzie indziej takich wspaniałych lalek, zabawa gwarantowana na długie godziny !!
Lalki posiadają dodatkowe akcesoria: torebkę kopertową i szczotkę.Ich strój jest tworzony na wzór oryginału z serialu.Lalka posiada zginane łokcie i kolana. Niektóre lalki po naciśnięciu na brzuch śpiewają „En mi Mundo”. Lalka z zestawu ma wymienne sukienki i buty.
Już dziś macie okazję  wygrać jedną z nich na naszym blogu!!!
Wygraj jedną z trzech lalek podstawowych Violetta!
Konkurs trwa tylko przez weekend.
Jeżeli to ty chcesz wygrać jedną z trzech podstawowych lalek Violetta nic prostszego ,wystarczy odpowiedzieć na zadanie konkursowe !!
Zadanie konkursowe – napisz w komentarzu, dlaczego to Ty masz wygrać lalkę.

Może do Ciebie uśmiechnie się szczęście i to Ty będziesz właścicielką jednej z trzech lalek!!!

Powodzenia 


Ludmiła

Violetta, piosenkarka


Ludmiła piosenkarka
Violetta, piosenkarka i jej ciuchy
Więcej na temat lalek (klik)  .
Regulamin konkursu 


1.Organizatorem konkursu jest blog Violetta Polska 2.  
2.Sponsorem nagród trzech śpiewających lalek ,,Violetta" firma Simba Toys Polska jest The Walt Disney Company.  
3.Konkurs trwa od 2014-03-07 do 2014-03-09 do godziny 24:00.  
4.Swoje zgłoszenia należy napisać w komentarzy w tym poście. 

NOWE ODCINKI VIOLETTY OD 10 MARCA TYLKO W 

DISNEY CHANNEL

105 komentarzy:

  1. Mimo iż mój wiek przekroczył już 12 pięknych lat,zabawa lalkami na zawsze pozostanie w moim serduszku! Kiedyś uwielbiałam bawić się godzinami lalkami i udawać,że są to postacie z filmów Disney'a! To moje najlepsze wspomnienia! Lalki były przy mnie w każdych chwilach,kiedy było mi smutno siadałam w kącie pokoju i udawałam,że z nimi rozmawiam. Niestety nie było mnie stać na nie wiadomo jakie piękne i bogate w akcesoria lalki,ale każda z nich była dla mnie wyjątkowa i najwspanialsza na świecie! Teraz kiedy wiele osób uważa,że jest się zastarym na coś takiego,ja uważam lalki(a szczególnie Violetty) za wspaniały obiek również kolekcjonerski jak i do pocieszenia się w trudnych chwilach! To byłoby coś cudownego posiadać miniaturową wersję Ludmiły lub Violetty.. Chcę tą lalkę jak każdy inny,poprostu,ale mam nadzieję,że mam choć najmniejszą szansę na wygraną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem za duża na lalki ale konkurs fajny zapraszam na violetta2tv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Więc już od roku bawię się lalkami chodź mam 13 lat :D,chciałabym mieć tą lalkę bo lubię się nimi bawić.Nie stać mnie na wiele rzeczy bo można powiedziec że mamy pieniądze ale mało i rodzice zbierają jak najwięcej...Kocham Violetta i chciałabym mieć z niej jak najwięcej rzeczy...Może to dziwne ale taka jest prawda :) prosze o przeczytanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy18:58:00

    Też uwielbiam lalki-przez całe życie bawiłam się Barbie:) Kultowa seria:P Jednak jest się już na to za starym,jak niektórzy twierdzą.Mam 14 lat,i nie bawię się nimi już prawie wcale,ale kiedy mi się naprawdę nudzi to czasami,wezmę moje pudełko z lalkami,ubraniami i meblami,mam jeszcze domek do nich i...bawię się:) Szkoda,że ten czas tak szybko leci....chciałabym powrócić do dawnych lat i znów codziennie bawić się LEGO i Barbie:)
    A Lalki Vilu są super,te ubrania są boskie,tak bym je chciała! Są takie słodkie! Ale nie wezmę udziału w konkursie,ani ich sobie nie kupię,wystarczy to że śpię z pluszową krówką:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja taką dostanę na wielka noc śpiewającą violę

    OdpowiedzUsuń
  6. Zacznijmy od początku ,,ery lalek", czyli od 6 roku życia. Bawiłam się nimi godzinami udając, że mają chłopaka,dzieci itp. Po zabawie moja mama mówiła, że strasznie się z nich włosy sypią :D Później miałam przerwę w bawieniu się lalkami (około 2 miesiące) i znowu zaczęłam się nimi bawić :) Tak oto mam 12 lat i nadal się nimi bawię! Najukochańsza moja lalka to Nancy. Świetnie by było mieć taką Violettę albo Ludmiłę! Udawać: ,, Ludmiła odchodzi!" to by było coś szczególnego! Na pewno taka lalka by się nie marnowała, gdybym ją wygrała! Bardzo bym chciała mieć choć jedną z tych CUDOWNYCH lalek! Mam nadzieję, że choć mam małe szanse na wygrania takiej oto lalki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Jestem Magda ale mówią na mnie Megi. Mam 11 lat ale na blogerze mam trochę więcej. Lubię Violettę. Prowadzę o niej bloga a oto link do niego. http://violettowakraina.blogspot.com/
    Gdy tylko przeczytałam tego posta to od razu sobie pomyślałam ,że jestem za stara na lalki ale inne dziewczynki w moim wieku bawią się lalkami więc co mi przeżkodzi w zabawie. Chcę wygrać tą lalkę ponieważ jestem wielką fanką Violetty. W 1 sezonie oglądałam wszystkie odcinki. Teraz oglądam też wszystkie lecz trochę brakuje mi na to czasu więc oglądam je co wieczór o 20.00
    mam pamiętnik z Violettą ,bransoletkę no i całe 2 segregatory karteczek z nią i resztą obsady. Violetta ma wspaniały głos i zdolności muzyczne. Specjalnie zapisałam się na kurs gry na fortepianie chociaż w domu go nie mam. Violetta jest moją ulubioną osobą z całego filmu. Na drugim miejscu jest słodki Leona potem przyjaciółki Violetty Francesca i Camilla. Leon jest przystojny i bardzo utalentowany. A jedna z lalek powiększyła by moją kolekcję z rzeczami z Violettą 1 jak i 2. Praktycznie lalki to moje dzieciństwo i mam całe pudło lalek z dzieciństwa. Teraz gdybym wygrała to była bym w niebo wzięta. Nigdy nic nie wygrałam i bardzo bym się cieszyła. Mam nadzieję ,że ten konkurs pomoże mi być bardziej aktywną osobą w takich sprawach. Bardzo dziękuję za możliwość wzięcia udziału w tym konkursie. Jestem zaszczycona i chcę Was pozdrowić.

    //Magdalena Werdeś

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy19:42:00

    Ponieważ lubię bardzo Violettę ubóstwiam ją.Zrobię wszystko żeby wygrać ten konkurs i być taką jak ona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc mam 15 lat i z takich zabaw już wyrosłam, ale proszę Was moja siostra za 2 tygodnie obchodzi swoje 9 urodziny. Uwielbia serial Violetta, jestem przekonana, że była by bardzo szczęśliwa.
    Dziękuję i Pozdrawiam !~~

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy20:53:00

    bardzo pragnę ją dostać ponieważ mażyłam o takiej lalce od kiedy ją zobaczyłam bardzo chciałabym ją dostać

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałbym wygrać lalkę, ponieważ pomimo tego, że jestem chłopakiem i mój wiek przekroczył 12 lat bardzo chciałbym ją mieć. Dlaczego? Ponieważ taka mała lalka, która może sprawić, że na mojej twarzy może pojawić się banan. Może się pojawić, dlatego, że z odrobiną bujnej wyobraźni i szczypty mojej "magii" mogę sprawić (wyobrazić ;), że taka piękna lalka stanie się prawdziwą Martiną lub Mercedes. Taka mała lalka to wielki skarb każdej/ego V-Lovers. Pewnie wiele osób uważa, że "Lalki są dla dzieciaków" - przecież każdy z nas jest dzieckiem ;) i nie ma się czego wstydzić. Kiedy wygrałbym tą lalkę (mam niestety mało szanso, bo bo I-sze jestem chłopakiem, a po II-gie jest konkurencja, która ma bardzo ciekawą odpowiedź konkursową ;). Gdybym wygrał byłbym wniebowzięty! Dziękuję Wam za możliwość udziału w tym konkursie!
    ~MatthewSzostek~

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy21:11:00

    Cześć! Co prawda mam już 12 lat, ale chciałabym mieć bardzo tą lalę. Dlaczego? Bo jestem supernova i zasługuję na wszystko! Oczywiście żartowałam. Chciałabym mieć tą lalkę, ponieważ uwielbiam serial Violetta, nie przegapiłam żadnego odcinka (a czasami z nudów oglądam odcinki z 1 sezonu). Wiadomo Tinista i V-lover 4ever <333 Śledzę waszego bloga już baaaardzo długo i zainspirował mnie do nauki hiszpańskiego. zrozumiałam, że to piękny język i warto jest posiąść jego znajomość. dopiero zaczyna się go uczyć, ale wiem, że on mi się przyda (choćby do oglądania odcinków Violetty po hiszpańsku). uważam, że gdybym wygrała ten konkurs miałabym jeszcze większą motywację do nauki tego języka. co do lalek to bawię się nimi od dziecka, a ten "nałóg" trwał do 10 roku życia. teraz może, jednak nadal trwać. Ponieważ piszę z anonima podam mojego aska: ask.fm/FioletowaTini

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy21:50:00

    Cześć mam 15 lat ogólnie się nie bawię już lalkami ale chciałabym wygrać taką lalkę dla mojej 6 letniej siostry która bardzo lubi Violettę. Nigdy nie przegapiła żadnego odcinku a nawet ogląda po kilka razy ten sam. Zawsze przy oglądaniu śpiewa razem z bohaterami serialu. Pod jęłam decyzję o nauce języka Hiszpańskiego bo od zawsze chciałam się go nauczyć inspirowały mnie różne telenowele aż pewnego dnia na ekrany telewizji weszła Violetta i to ona również zainspirowała mnie do nauki. Pewnego dnia moja młodsza siostra przychodzi do mnie i prosi mnie żebym ją nauczyła mówić po Hiszpańsku bo chce być taka jak Violetta. Chcę dla niej wygrać tą lalkę ponieważ ma już wszystko z Violetty ale brakuje jej tylko tej małej rzeczy która pragnie wiele młodych fanek Violetty. Również jest drugi powód chciałabym jej sprawić małą niespodziankę na jej zbliżające się urodziny. Ponieważ pisze z anonima tak jak koleżanka wyżej podam swoją pocztę:
    monisia13355@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy22:31:00

      a co ja tutaj widzę czyżbyś przeczytała i przerobiła powyższy komentarz uhuhuhuhuhuhu ;-*
      /v-loverka

      Usuń
  14. Cześć jestem Mery. Bardzo kocham serial Violetta i przeżyłam z nim nie jedną histrorie. Broniąc głównej bohaterki serialu straciłam moje przyjaciółki. Hejtowały Tini i cały serial ,a ja przez to cierpiłałam... Nie tylko one były niezadowolone moją nową ulubienicą. Moja mama także sprzeciwiała się Violi. Uważała ,że to dziecinne raz gdy się z nią o to kłóciłam podarła zdj fran i violetty ,które dużo dla mnie znaczyło... Potem było tylko gorzej...Ale postanowiłam działać porozmawiałam na spokojnie z mamą pusciłam jej kilka odc seriali i zrozumiała ,że Violetta jest tym co kocham. Bardzo chciałabym otrzymać tą lalkę ponieważ ten serial to całe moje życie ... Oglądając go ucze się na własnych błędach... Choć moja historia was pewnie nie wzruszyła to cieszę się ,że może ktoś mnie rozumie bo ma podobną sytuacje a ja sie moge komuś zwierzyć poza moim pamiętnikiem Pozdrawiam Mery Verdas ps świetny blog tak trzymać :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama od zawsze sądziła,że nie potrzebuję więcej lalek,że jestem za nie brzydko powiedziawszy za stara,ale choć mam 15 lat to i tak kocham te wszystkie dziecinne rzeczy. Czemu chciałabym mieć lalkę z Violetty? Chciałabym ją mieć,ponieważ bym miała przyjaciółkę (tak jak vilu ma pamiętnik) z którą bym codziennie rozmawiała,nawet myślami. Zajmowałabym się nią tak jak moimi dawnymi lalkami Barbie za czasów mojego dzieciństwa. Choć rok temu straciłam większość moich zabawek (oddałam moim kuzynkom) to za nimi bardzo tęsknie. Pamiętam do teraz każdą zabawę. Brakuje mi tego. Może będziecie się z tego śmiać,ale przez kilka lat błagałam mojego młodszego brata,żeby oddał mi swego pluszaka. Niedawno mi ją dał. Śpię z tą zabawką,robię jej sesje zdjęciowe,bo niby,że on chce zostać sławny,niby go karmię (czasem naprawdę go karmię) kąpię go jak i go tulę. Gdy jestem bardzo smutna i płaczę przez tą szkołę przez to,że nikt mnie nie lubi i się ze mnie śmieją to taki przytulas do niego bardzo mi pomaga. Czuję się przynajmniej trochę lepiej,że mam przynajmniej jednego przyjaciela w moim beznadziejnym i okropnym życiu. Gdybym dostała lalkę Ludmiłę,lub Violettę mój kochany pluszak (on jest chłopakiem) miał by tak jak ja przyjaciela,z którym by spędzał czas gdy odrabiam lekcje,lub jestem w szkole. Wtedy bym się bardziej uśmiechnęła,że razem ze mną i moim zwierzaczkiem jest obok moja bohaterka z mojej ulubionej telenoweli,którą oglądam. Gdybym wygrała tą lalkę może moja mama zrozumiała by,że niepotrzebnie wyrzuciła z mojego życia moje dzieciństwo i,że warto walczyć o swoje marzenia i cele! W przyszłości chciałabym być na scenie w telewizji być pokazana,żeby wszyscy wiedzieli kim jestem,żeby mieć fanów którzy by mnie kochali. Chciałabym zobaczyć reakcje osób z mojej szkoły na to,że jestem popularniejsza. Mam cele,marzenia i jeśli będę w nie wierzyła to mam nadzieję,że uda mi się je osiągnąć :-)
    Kończę moją idiotyczną wypowiedź,bo wątpię,że wygram pewnie powyżej i niżej jest więcej lepszych odpowiedzi na pytanie konkursowe,ale warto było spróbować. Będę wierzyła,że wygram...będę i nigdy nie przestanę wierzyć,że mi się uda.
    Mam nadzieję,że nikogo nie zanudziłam moją beznadziejną historią i,że nie popełniłam za dużo błędów ortograficznych itd.
    Pozdrawiam wszystkie V-lovers i redakcję tego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze ile ja tego napisałam....przepraszam :(

      Usuń
    2. Twoja wypowiedź mnie poruszyła, że aż mam łzy w oczach (w dobrym sensie) :)

      Usuń
    3. Anonimowy08:05:00

      Mam podobnie ;C Nie jest to miłe jak śmieją się z ciebie w szkole ;/

      Usuń
  16. Cześć :) Może zacznę od początku. Kiedy byłam mała lalki były obiektem mojej miłości i westchnień kiedy mijałam jakieś ładne, nowe na sklepowych półkach. Bawiłam się nimi dosyć długo, bo aż do 8 roku życia. Teraz mam 11 lat. Oczywiście nie bawię się żadnymi takimi lalkami i zabawkami bo już mnie to nie kręci, że tak powiem :D, ale lalka z Violetty? To by było coś! Śpiewać razem z taką lalką i móc po prostu patrzeć na nią każdego dnia i mieć w domu namiastkę tej Violi czy Ludmiły. To byłoby spełnienie marzeń. Ale jest drugi, większy powód od pierwszego, tego który podałam. A mianowicie chciałabym wygrać tę lalkę dla mojej młodszej siostry 7 letniej. Ona jeszcze bawi się lalkami, pluszakami, pet shopami etc. Jest też małą Viloverką. Fanką muzyki z serialu, postaci. Kiedy tylko może pstryka palcami i mówi: "Julka odchodzi!" śmiejąc się przy tym. Udaje Violettę. Chce czesać się jak Francesca. Naśladuje je wszystkie. Cieszyłabym się bardzo gdybym widziała jak ona bawi się tą lalką i na jej twarzy maluje się bezgraniczny uśmiech. Ta historia nie miała być wzruszająca, smutna, ani zabawna. Chciałam tylko, żebyście wiedzieli dlaczego ta laleczka jest dla mnie tak ważna. No, to koniec. ; )
    __________________________________________________
    Fajnie, że robicie konkursy na blogu! Tak trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kubaszek22:37:00

    Ja jako chłopak specjalnie nie przepadam za lalkami ( chociaż takie z violetty...) ale fanem violetty to ja jestem ;) kiedy spojrzałem na post o wygraniu lalki, to mnie zamurowało :D to to czego właśnie potrzebowałem. Moja ukochana siostrzyczka swoje piąte urodziny obchodzi 10 kwietnia i szukałem dla niej odpowiedniego prezentu ( nie wiem dlaczego nie pomyślałem o tym ) . Moja siostra ogląda ze mną violette , ale nie wie o biej tyle co ja xd. Nie napisałem za dużo , ale na prawde mi zależy ta lalka jest dośc droga a u mnie ostatnio krucho z kasą :/ Jeśli czyta to ktoś kto ma młodsze rodzeństwo to na pewno wie jak bardzo chce zobaczyć uśmiech na twarzy mojej ani . ^__^

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam 14 lat i to co teraz mnie otacza to książki.Nie lalki,misie i nie beztroskie dzieciństwo.Zatraciłam się w serialu Violetta,który bardzo kocham.Więc dlaczego chcę mieć tą lalkę?Po prostu żeby poczuć znowu tą niepowtarzalną magię.Czytając Krzyżaków moje spojrzenie kierowałabym ku tej lalce i wiem,że wtedy to dość długie czytanie byłoby przyjemniejsze.I co z tego ile mam lat?Zawsze będę dzieckiem,zawsze zostanie u mnie chęc posłuchania Violetty,chęć zabawy lalkami.Nie należe do dziewczyn,które pokazują,że lubią śpiewać.Nie nucę nic pod nosem,tylko wszystko chowam w duszy i śpiewam,gdy nikogo nie ma.Jestem wtedy sama i czuję się samotna.Mając taką lalkę,mogłabym razem nią zaśpiewać koncert w pokoju.Jako Ludmiła zostać królową sceny w moim małym świecie lub jako Violetta rozwijać pasję i dąrzyć do celu.Nie byłabym sama.Gdy wracam do czasów dzieciństwa czuje ciepło i...niepowtarzalne uczucie w sercu.Nauczyciele,rodzice powtarzają "to nie podstawówka,nie zerówka,nie przedszkole",w ten spób bardzo mnie ranią.Bo ja zawsze będę miała te 5 lat i zawsze będę czuła na sobie wzrok lalek ze sklepowych półek.Może kiedyś odważe się zaśpiewać przed kimś?Ale tylko ta lalka może mi w tym pomóc,bo ona mnie nie oceni.Zakceptuje mnie taką jaką jestem.Jest to dla mnie ważne i motywujące,by działać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy00:06:00

    współpracujecie z DISNEY CHANNEL???

    OdpowiedzUsuń
  20. BArdzo kocham violette,bawie sie lalkami nawet dzis,uwielbiam z siostra bwic sie w violette zwyklymi lalkami,to sprawia nam duzo radosci a co dopiero by bylo gdybysmy mialy chociasz 1 lalke bylybysmy w niebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś mam urodziny urodzona 8 marca o 8

      Usuń
  21. Anonimowy07:39:00

    dziadostwo

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy08:16:00

    Hmm zastanówmy się. No więc tak : Wcześniej nawet nie wiedziałam o istnieniu Violetty więc opuściłam kilka odcinków. Miałam wtedy lalki MH które mi się już totalnie znudziły. Mam 11 lat mam tylko kilka rzeczy z Violetty bo ich nie potrzebuje, to że ma się mało rzeczy z Violi nie oznacza że już nie jest się fanem. Ale gdy zobaczyłam tą lalkę tu przypomniało mi się dzieciństwo. Gdy dostałam płytę z Violetty, tak rozpłakałam się po prostu nie mogę tego opisać jestem tak zżyta z tym serialem że każda rzecz którą dostałabym z Violi po prostu daje mi radość i nie jestem w stanie tego opisać.. Bardzo bym chciała mieć tą lalkę bo gdy na nią spojrzałam wiedziałam że jest wyjątkowa zbytnio teraz nie mam lalek ale gdybym ją dostała ...,nie nie nie jestem wstanie tego opisać ręce mi się trzęsą.To byłby wielki zaszczyt otrzymać taką rzecz od takiego bloga w takim konkursie. Pisze z anonima więc podam mój e mail jagodass3@wp.pl Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy08:47:00

    mieć taką lalkę to marzenie każdej fanki violetty a jak się okazuje wyżej to fana też pomimo tego że mam już 13 a prawie 14 lat ja też bym chciała mieć taką lalkę mam dwie przyjaciółki z którymi oglądam violettę od samego początku i gdybym wygrała taką lalkę codziennie oglondalibyśmy violettę z tą lalką pewnie byśmy się nią bawiły a zwłaszcza że jedna z nas ma dopiero 8 lat tobyłoby cudowne przeżycie byłybyśmy w dzieśątym niebie bo siedem to za mało od dawna zbieram żeczy z violetty ale mam dopiero bluzkę i karteczki nie ma co więcej pisać bo i tak pewnie nie wygram ale muszę sprubować bo bardzo kocham serial violetta to moje motto życiowe mam nadzieje że wygram
    ______________________________________________________________
    ps. sorry za błędy

    OdpowiedzUsuń
  24. Chociaż mam już 13 lat, to nadaj kocham lalki. Jestem największą Tinistas i V-Lovers. Dlatego prowadzę swoją grupę. Nie posiadam żadnej z rzeczy z serii Violetta. Mieszkam w takiej miejscowości, że to niemoążliwe, aby ją zdobyć. Jej wygrana sprawiłaby mi ogromną radość, a lalka ustałaby na honorwym miejscu, aby każdy mógł ją zobaczyć. Ja nie będę raczej się nią bawić, ale będę o nią dbała. Mam dwie kuzynki (3 i 4 latka) one się nią wyszaleją. Nie dałay szczęścia tylko mi, ale też moim małym kuzynkom ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hejka. Jetsem Tamara. Od kąd poznałam magiczną historię Violetty zrozumiałam ,że nie zbyt wyrosłam z tego typu opowieści. Ciągle lubię ją oglądać. Mam 12 lat choć na blogerze trochę więcej. Mam karteczki z Violettą i resztą obsady. Moim marzeniem jest możliwośc dostania takiej lalki bo wtedy kolleżanki które też kochają przygody Violetty by mi zazdrościły. Razem z koleżankami oglądamy Violettę o 16.00 a czasem jak u mnie nocujemy albo jak ja nocuję u nich o 20.00 więc sami widzicie moje zamiłowanie do Violetty. Teraz powody dla który chce wygrać ta lalkę. Lalki to praktycznie moje słodkie dzieciństwo. Miałam łącznie ileśdziesiat lalek które lądowały potem w pudełku gdy się uszkodziły albo gdy starszy brat mi je zniszczył. Ta lalka była by szczegulnie dla mnie cenna i chciała bym taką miec ponieważ taka lalka to marzenie każdej fanki Violetty. Uwielbiała bym bawić się nią cały słodki dzień i oglądać razem z nią nowe odcinki Violetty które zaczynają się już od 10 marca. Mmiała bym zapewnione godziny świetnej zabawy. Poza tym położyła bym ja na półce rzeczy z Violettą. Tuż obok karteczek ,które czekają na powiększenie kolekcji. Jutro jadę do miasta i raczej kupie nowy komplet z Leonem. Wracając do mojej przeszłości z lalkami... Jak już mówiłam kochałam je teraz je kocham i raczej obdarzę tę lalkę jak wygram wielką "sympatią". Taka lalke można traktować jak przyjaciółkę i cieszyć się nią na całej lini. Pamiętam jak w dzieciństwie obdarzałam moje lalki szczeególna miością która została ponieważ jak przechodzę obok sklepu z zabawkami to muszę stanąć i zobaczyć ajkie lalki są na wystawie. Teraz to może zabrzmi śmiesznie ale tęsknie za tą miłą zabwaa z lalkami. Barbie i jakieś inne lalki są mniej znacznie od lalki Violetty. Bo Violetta to moja ulubiona gwiazda z Disney'a. Teraz kończe moją historię bo mam jeszcze lekcje do zrobienia i w ogóle i szczególe. Myślę ,że mam jakieś minimalne szanse na wygranie bo jestem osoba otwartą i miłą. Pozdrawiam całą produkcję Walt Disney włascicieli tego jakże fantastyczne go bloga całą obsadę Violetty i Wszystkich biaarących udział w konkursie!

    //Tamara

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy11:19:00

    Bardzo chciałabym mieć piękną lalkę z Violetty.
    Zależy mi na tym ponieważ jestem wielką fanką serialu Violetta.
    Super byłoby mieć taką zabawkę która da tyle radości i codziennie gdy się ją zobaczy przypomni ona o tym że dziś jest ten serial który tak kocham.Ta lalka jest naprawdę podobna do głownej bohaterki serialu-Violetty.Oczywiście nie mozna zapomnieć o tym że jest jeszcze druga prześwietna lalka Ludmiły,rzeczywiście przypomina wilką gwiazdę -Ludmiłe.
    Myślę że fantastycznie byłoby mieć taką zabawkę która się nigdy nie znudzi.
    Napewno każda dziewczynka o tym marzy by zostać posiadaczką tej cudownej lalki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć. Nazywam się Martyna i mam 8 lat. Chciałabym, by lalka trafiła w moje ręce, ponieważ jestem wielką fanką. Od emitowania pierwszego odcinka Violetty stałam się jej fanką, historia bohaterki i jej przyjaciół zaczęła mnie coraz bardziej interesować. Zaczęłam szukać informacji w i internecie, wkrótce codzienną czynnością było zajrzenie na strony poświęcone Martinie Stoessel. Chciałam wiedzieć o niej jak najwięcej, co robi w tej chwili, gdzie się znajduje. Zaczęłam oglądać następne odcinki "Violetty" po hiszpańsku. Mimo tego, że nie rozumiałam wiele sprawiało mi to przyjemność. Violetta stała się dla mnie przykładem: jej styl, charakter, a piosenki występujące w serialu stały się dla mnie muzyką, którą codziennie nucę. Tak mam do tej pory. Ta lalka byłaby następną rzeczą w mojej kolekcji rzeczy z Violettą i jej przyjaciółmi. Rodzice nie chcą kupować mi wszystkiego, czego sobie zapragnę, ze względu na koszty. A wygranie tej oto lalki byłoby wspaniałą okazją do uzbierania kolejnej rzeczy. Byłoby miło, gdybym mogła ją wygrać. Chociaż mam już 8 lat, nigdy nie znudzi mi się bawienie lalkami, a zwłaszcza gdy będę mogła mieć jedną z nich. Moim marzeniem jest pojechanie na En Vivo... Spotkanie z obsadą od dawna było moim pragnieniem. Do tej pory zbieram pieniądze na koncert, który byłby w Polsce. Chociaż nic o tym nie wiadomo, ja wciąż mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi. Byłam już na Violetta:Tylko dla fanów. Było wspaniale, pozwoliło mi to choć trochę poczuć uczucie bycia bliżej obsady. Śpiewanie i taniec jest moją pasją, a gdy wszyscy śpiewali piosenki z serialu-serce zaczęło mi mocniej bić. Te uczucia, że nie jestem sama, że V-Lovers jest naprawdę dużo. Już 9 maja wybieram się na Violetta Il Concierto, film poświęcony trasie En Vivo. Myślę, że będzie on dostępny w kinie, do którego chodzę. A teraz już żegnam, myślę że uda mi się zdobyć tę lalkę... ! Pozdrowienia dla wszystkich V-Lovers oraz redakcji tego blooga. Jest wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy12:03:00

    Oooo... Pytanie jest trudne. A więc... Jak by na to odpowiedzieć...? Ok.. Już wiem. Mam na imię Ola i mam 14 lat, więc się nie bawię już lalkami :D, ale moja młodsza siostra tak! Kasiunia ma 7 lat, kocha śpiewać tańczyć oraz oglądać serial Violetta. A już w ten piątek ma urodziny. A ja nie mam dla niej prezentu... Nie będzie chciała mnie nawet znać gdy nie dam jej czegoś fajnego... Bardzo mi na tym zależy. Kasia też bardzo dobrze gra na gitarze... Umie nawet zagrać Em mi mundo i Ahi esterare. Na czym skończyłam... A tak. Ja niestety nie mam żadnych oszczędności i ta lalka jestmoim jedynym wybawieniem...! Dobra nie będę się rozpisywać. Jeśli stanie się cud czyli wygram tą lalkę to skontaktujcie się ze mną przez mojego bloga. Oto adres: www.olcia-projektuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Niby mam te 11 lat ale do dziś bawię się lalkami i wyobraźnia moja sprawia że jest to niby Violetta .
    Bardzo lubię tworzyć dla nich własne kreacje . Ale byłabym najszczęśliwszą osobą na świecie gdybym dostała tę lalkę . Rodzice mają problemy finansowe i nie stać ich na tę lalkę , jakby mi ją kupili nie miałabym co jeść . Pewnie dziwisz się dlaczego piszę internecie skoro jestem biedna ? Odpowiedź : jestem w biblotece . Mam teraz ciężki okres w życiu mama poroniła , problemy finansowe , babcia zmarła . Ta lalka była by dla mnie czymś co mnie uszczęśliwi

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy14:10:00

    Mam 10 lat, może troche z tego wyrosłam kiedyś bawiłam się lalkami barbie ale teraz jak sobie przypominam te chwile kiedy dostałam na moje 2 urodziny moją pierwszą lalke, odrazu się wzruszam i chce mieć nową lalke
    bardzo chciałambym nową lalke moi rodzice nie są tacy bogaci jak innych dzieci rodzice, tęsknie czasami za moimi lalkami. Dlaczego chce miećlakurat lalkę z violetty? Poniewasz bardzo bardzo bardzo lubię ten serial

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy14:13:00

      Sorka ,,mieć akurat''

      Usuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam na imię Natalia. Mam 10 lat. Bawię się lalkami nie wiem ale moje życie jest i dla lalek.
    Chciałabym tę lalkę z tego powodu- Kocham Violettę, Czasem ubieram się jak Violetta, Śpiew to całe moje życie. Kocham bawić się lalkami. Czasem nawet, kiedy mi jest smutno biorę lalkę i jakbym rozmawiała z nią. Czasem też bawimy się z koleżankami na kocu a główną zabawą są lalki.
    Jeśli wygrałabym tę lalkę. Bawiłabym się nią całymi dniami. Niestety ta lalka jest bardzo droga i nie stać mnie na nią. Marzę o lalce w Postaci Violetty. Nie wiem co zrobiłabym bez lalek. Jak bym wygrała to bym płakała ze szczęścia.
    Kidy by mi się znudziła to zawsze znajdzie się ktoś kto z chęcią się by nią pobawił.
    Gratuluje tym którzy wygrają.
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć . Jestem Zuzia i mam 10 lat . Lalkę chciałabym z paru powodów które tutaj postaram się wypisać :) Po pierwsze Mam urodziny 26 marca . A pamiętam że kiedyś 26 marca przyszłą do mnie paczka , pamiętam że w tofifi był konkurs i wygrałam ;) W dniu moich 4 urodzin kurier mi przywiózł ( http://i.imgur.com/isBKgEU.png ) Od jakiegoś czasu bardzo lubię żyrafy , a jak będzie z lalką Violetty ? Ja iż nie bawię się lalkami to bardzo chciałabym ją mieć . uwialbiam czesać lalki a ubieranie też będzie frajdą ! Można na tym spędzić nieźle czas i poczuć się jak 5 latka . I chyba już ostatni . Nie mam rzadnych gadżetów z Violetty. Chciałabym mieć chociaż tę lalkę . Może i moja odpowiedz na pytanie nie jest świetna , ale też nie mam talentu pisarskiego , żeby wygrywać w konkursach . Tak na koniec . Może i moja odpowiedz nie jest świetna ale bardzo chciałabym wygrać lalkę . Byłabym bardzo szcześliwa . Bardzo wam gratuluję współpracy z Disney Chanel i życzę powodzenia wszystkim osobom biorącym udział !!! Pozdrawiam Zuzia ^.^

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy16:10:00

    A ile jest miejsc? I jak przyślecie te lalki do nas. Mamy wam wysłać na adres a wy przyślecie je? Ale najpierw podajcie swój e mail

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam jestem Edyta i mam 13 lat. Na blogerze nazywam sie inaczej aby kolezanki się nie skapnęły. Choć jestem duża to lubię lalki a już napewno lubię Violettę. oim marzeniem jest wygrac lalkę Violetty i dostać się na jej koncert. gdybym ją miała to tak jakbym spełniła te 2 marzenie. Mogła bym bawić się tą lalką i udawać ,że daje koncerty. Na telefonie mam pełno zdjęc z Violetty a ta tyle telefonu mam naklejke z napisem " I ♥ Violetta " napisane z diamencików. Jeśli bym zdobyła tę lalkę przez co mam namyśłi wygrać bawiła bym sie nią i koleżanki padły by z zachwytu. Ale są w mojej klasie 2 takie wredne dziewczyny które śmieją sie ze mnie i mojej NPZ za to ,że są lepszymi fankami.. Jest mi przykro. Więc chce wygrać aby udowodnić im ,że Violetta to najlepszy serial na Disney Channel jaki powstał do tej pory i ,że to ja i NPZ jestesmy lepsze. No więc cała moja historia tyczy się tego ,że ood dziieciństwa marzyłam o jakiejś wyjatkowej lalce. Nie to ,że jej nie miałam. Tylko ,że żadna nie przyciągała odpowiedniej sympatji jaką bym obdarzyła tą lalkę. Od emitowania pierwszego odcinka Violetty stałam się jej fanką, historia bohaterki i jej przyjaciół zaczęłami się coraz bardziej podobać. Zaczęłam szukać informacji w i internecie, Chwilę po tem jedyną rzeczą która mnie interesowała było to obejrzenie kolejnego odcinka.Tak mam do tej pory. Ta lalka byłaby następną rzeczą w mojej kolekcji rzeczy z Violettą i resztą obsady. Rodzice nie chcą kupować mi wszystkiego, czego sobie zapragnę, ze względu na koszty z tym związane. Ale jestem wielką fanką. Byłam na "Violetta tylko dla fanow" i było magicznie i interesująco. Jedna z tych cudownych zabawek ma być właśnie moja dlatego, że uwielbiam "Violettę". mam jeszcze wiele powodów. Ale kto by je tam wymieniał. Lalki to praktycznie moje dzieciństwo spędzone beztrosko w gapianie sie w Hannah Montana. Ale po erze "Hannah Montana" nastąpiła era "Violetta" . Mieć taką lalkę to marzenie każdej fanki Violetty. Wiem ,że rozpisuję się niewiadomo ile ale jak się czegoś pragnie to robi się to jak najchętniej jak tylko się da. Nauczyła mnie tego własnie Violetta. Ona też twierdzi ,że jak się czegoś pragnie to powinno się do tego dążyć. Lalki były przy mnie w każdych chwilach, nawet kiedy było mi smutno siadałam w kącie pokoju i udawałam,że z nimi rozmawiam albo ,że szykują się na impreze i maja bardzo mało czasu na przygotowanie a ja im pomagałam. Teraz brakuje mi tego i chcę to nadrobić.. tak jak napisałam wczesniej to nie jest jedyny z powodow ale nie wiem ile bym musiała pisać. I tak za bardzo się rozpisałam i za to przepraszam albo dzięłuję nie wiem jaka bedzie wasza reakcja.
    Serdeczne pozdrowienia dla całej redakcji tego popularnego bloga i dla sponsorów nagród konkursu- The Walt Disney Company.

    //Edyta czyli na blogerze Monika Mróz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym wygrała proszę o kontakt pod adre e mail ... koni.smis@wp.pl

      Usuń
  37. Cześć ! Mam na imię Ania i mam 10 lat i chodzę do trzeciej klasy szkoły podstawowej.
    Gdyż mam już 10 lat to nie znaczy że zabawki nie są mi już znane.Lubię lalki,w swoim pokoju mam trzy ulubione lalki.Konkurs jest bardzo fajny gdyż można wygrać lalkę ze swojego najukochańszego serialu.Gdy bym wygrała tą lalkę przez cały tydzień w szkole chyba opowiadała bym na okrągło że wygrałam konkurs i super lalkę :)W domu bawię się w szkołę i mam taki dziennik lekcyjny,i gdybym wygrała tą lalkę na pewno pojawiła by się na liście uczniów.Jestem wielką fanką Violetty i np. kiedy wchodzę do sklepu w którym jest dużo rzeczy z Violetty szczerze zaczynam wariować.Zastanawiam się wtedy czy nie wykupić wszystkiego.Mam już średnią kolekcję i chętnie powiększyłam bym ją o lalkę.Moim marzeniem jest spotkać samą Martinę Stoessel i całą obsadę.A dzięki Wam mogę poczuć się jak bym rozmawiała z kimś z obsady.Jeśli bym wygrała tą lalkę i jak bym już ją miała bym z nią rozmawiała.A czemu chcę ta lalkę ? Bo wiem że jak będę przychodziła do domu, razem z nią będziemy w dwójkę oglądać "Violetta",będę bardzo szczęśliwa gdy ją dostanę.Będzie wtedy prze super.I nawet tego wyobrazić nie mogę gdy już będę się nią bawiła.Pozdrawiam całą redakcję i The Walt Disney Company.Będę mocno czekać w nadzieji na wygranie.Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy19:07:00

    Witam wszystkich!
    Mam na imię Klaudia mam 12 lat.Mieszkam w Mielcu. Jestem wielką fanką Violetty. I każda z nas marzy o takiej lalce,czyli o małym sobowtórze Violetty.Dlaczego uważam, że to właśnie ja wygram tą lalkę?
    Ponieważ podobnie jak Violetta wierzę w siebie i w swoje siły. Myślę, ze ta nagroda trafi do mnie, bo na wszystko spoglądam optymistycznie.Na razie mam niewiele rzeczy z Violetty, a dostać taką lalkę to marzenie każdej z fanek Violetty.Jeśli bym taką dostała spełniło by mi się moje marzenie.
    Pozdrawiam wszystkich!, Klaudia...

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj, mam na imię Emilka. Serial Violetta jest moim ulubionym programem. Od zawsze marzyłam o takiej lalce, z taką lalką można miło spędzać czas. Mogę odgrywać scenki Violetty, jest ona bardzo wspaniała. Było by to wielkie szczęscie posiadać taką śliczną lalkę. Kocham tańczyć i śpiewać zupełnie jak ta lalka. Mam dużo lalek, są one także wyjątkowe, moją ulubioną lalką jest chyba Agata, miło by było dołączyć ją do mojej kolekcji. Bardzo kocham lalki, wyobrażam sobie że są one ludzi, zwierzam się im, razem z nimi oglądam Violette, i mówie im że ' marze by zobaczyć obsade Violetty na żywo " A gdy oglądam blogi o Violettcie, widze jak reklamują te wspaniałe lalki, Ludmiłe i Violette, myśle wtedy " Marze o takiej lalce ", nie rozmawiam o tym z moją lalką Agatą, by się na mnie nie obraziła, że jej nie doceniam...
    Pozdrawiam wszystkich redaktorów tego bloga ! :)

    Emi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy19:48:00

      mi też zalezy na tej lalce tak samo jak tb

      Usuń
  40. Anonimowy19:46:00

    Mam nadzieje,że mnie wybierzecie,bo naprawde zależy mi na tej lalce,bo naprawdę jestem fanką i wszystko bym zrobiła,żeby tą lalkę zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
  41. Hmmmm.... Mam już 13 lat ale pamiętam te czasy jak bawiła się lalkami były to moje najlepsze "przyjaciółki" mogłam im wszystko powiedzieć a one milczały miały mężów dzieci i domki nie miałam ich za dużo ale miały dla mnie wartość dalej je mam i pamiętam czasy ja miałam 6 lat było to cudowne, a tą lalkę chciałabym mieć bo kocham serial Violetta i Martine Stoessel i zrobiłam prace na Konkurs Polonia te ama (akcje urodzinową) lalka byłaby nie tylko przyjaciółką ale i elementem mojej kolekcji bardzo o nią proszę

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy00:34:00

    uwielbiam viole chciałabym mieć taką lalke mam kolekcje lalek nieraz udaje że to viola lub fran czy cami strasznie chciałabym mieć taka lalke mój e mail to gab_kudz@onet.eu ps nie mam konta google więc tak możecie się skontaktować

    OdpowiedzUsuń
  43. Anonimowy00:58:00

    Cześć:) Piszę tutaj w imieniu mojej siedmioletniej kuzynki. Niestety-ja jestem już za duża na lalki, a przynajmniej wszyscy dookoła ciągle mi to uświadamiają i nie pozwalają zapomnieć o tym, że nieustannie zbliżam się do osiągnięcia pełnoletności. Przejdę może do konkretów.. otóż Maja- siedmioletnia blond piękność! Nigdy nie pomyślałabym, że dziewczynka w jej wieku może być czymś tak strasznie zafascynowana i nie przegapiać transmisji ani jednego odcinka serialu. Może ktoś zacznie się śmiać, ale często zaciąga mnie przed telewizor i razem z nią śledzę losy uczniów Studia. Uwielbiam patrzeć na ten jej błysk w oku, kiedy na ekranie pojawia się Leon (ma jedynie siedem lat, ale sądzę, że Leon to jeden z głównych powodów, dla którego ogląda ten serial). Jej emocje, kiedy śpiewają, kręcenie kuperkiem na środku pokoju, minie playback show.. to wszystko jest nie do opisania. Piszę ja, dlaczego? Jestem z nią strasznie zżyta, to prawie moja siostra. Pomimo, że jestem od niej 10 lat starsza, czasem mam wrażenie, że z dziećmi w jej wieku da się dogadać lepiej, niż z moimi rówieśnikami. Oczywiście, prościej byłoby pójść do sklepu, kupić ją, ale w konkursie jest coś, co pozwala mi myśleć, że robię coś dla mojego Małego Brzdąca. Wiem, że serial ,,Violetta" jest cząstką mojej Majki i wiem, że na jej twarzy pojawiłby się uśmiech wielkości ćwiartki arbuza, być może połączony ze łzami radości. To miłe, że organizujecie taką szansę dla fanów serialu. Pozdrawiam gorąco, maila nie podaję, boję się zapeszyć, pozostawiam cichy pseudonim. Buziaki, Blancolov.

    OdpowiedzUsuń
  44. Anonimowy08:33:00

    Chciała bym ją dostać dlatego , że moja siostra ma 7 lat i zasmuca się zawsze , że nie ma nic z Violetty jej ulubionej bohaterki serialu . Wszystkie konkursy dotyczą większych dziewczyn - starszych . Ale tutaj pojawiła się szansa . Niedługo ona ma urodziny . Nie stać mnie na taką lalkę . Chciałabym jej w ten sposób podziękować za wszystkie miłe chwile z nią , które doznałam . Jak bym ją wygrała byłabym najszczęśliwsza na świecie z moją siostrą . Bawiłybyśmy się nią już do końca..... - Aga

    OdpowiedzUsuń
  45. Anonimowy10:19:00

    Dzień dobry :) Chciałabym wygrać lalkę z Violetty, ponieważ interesuję się wszystkim, co jest związane z tym wspaniałym serialem. Taka zabawka, pozornie tylko dla małych dzieci, cieszyłaby moje ,,oko" za każdym razem, kiedy spoglądałabym na taką lalkę przypominałabym sobie, jak jako czteroletnia dziewczynka, razem ze swoją siostrą bawiłam się godzinami lalkami :) Chociaż moi rodzice uważają, że Violetta to kolejny serial, który tylko zabiera mi czas, to ja i tak nie zmienię swojego zdania i każda rzecz, która przypomina o Violettcie jest dla mnie ogromną radością :)
    Serdecznie pozdrawiam i podaję adres e-mail: haneczka606@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Mimo iż mam prawie 14 lat miło jest wspominać czasy kiedy bawiłam się lalkami. Nie miałam ich tak wiele, większość niestety kończyła jako łysa lub bez głowy.:D Nie doceniałam tego, że ktoś kupuje mi drogie rzeczy. Psułam je po prostu. Teraz rozumiem co straciłam. Najbardziej jest mi żal mojej mamy. Zawsze mi powtarza, że ona miała tylko jedną lalkę, a my ( jako nowe pokolenie) mamy wszystko i nic nie doceniamy. Za każdym razem widząc dziewczynkę, bawiącą się jakimś pluszakiem wspominam stare czasy. Zabawki z dzieciństwa są dla mnie bardzo ważne, jestem do nich przywiązana. Nie oddałabym ich nigdy, chyba, że dzieciom z biednych przedszkoli. Mając lalkę Violetty mogłabym w końcu poczuć jak to jest dbać o lalkę, którą będzie sie miało tak długo w stanie dobrym, by móc ją przekazać swoim dzieciom, mówiąc : "To była moja jedyna nie zniszczona lalka.;) ". Posiadając taką lalkę można odwzorować wszystkie przygody! Gdybym ją dostała, posadziłabym ją na biurku. Niech bacznie obserwuje moje życie, moje dobre i złe chwile. Przecież tylko dzięki niej wiem, że żyć to marzyć! Miło jest widzieć, że chcecie podarować kawałek swojego serca! Dajecie szansę by wspomnienia powróciły! Jestem fanką Violetty, ( no trochę starą) i czasem wstydzę się rzeknąć: "Jestem V-lover". Ale ta lalka, ta plastikowa postać odwzorowana na bohaterkę mojego ulubionego serialu pozostanie w mojej głowie jak i sercu. Jeśli ktoś przyjdzie i zobaczy tą lakę, niech się śmieje, to moje zycie, mój wybór, moja pamiątka! Z poważaniem adm. Viluuu; 333

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam,
    odpowiedz na pytanie konkursowe może wydaje się prosta, ale jednak nie jest.
    Pewnie wiele z osób biorących udział w konkursie stać na taką lalkę. Ale nie liczy się tylko zabawka. Chodzi o satysfakcję z wygranej. Są również osoby, które nie mogą sobie pozwolić na lalkę z serialu "Violetta". Dlaczego? Bo ich na to nie stać. W życiu nie liczą się tylko zabawki.
    Ta lalka powinna trafić do takiej osoby.
    Nigdy w życiu nie wygrałam żadnego konkursu. Chociaż wiem, że w tym też nie mam szans, chciałabym tylko powiedzieć, że uwielbiam tego bloga i proszę was, aby ta lalka trafiła do osoby, która potrzebuje jej. Nie dla zabawy, ale po to, aby była dla niej jak normalna osoba.
    Dziękuję za przeczytania, i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. Zabawki trzeba traktować jak osoby,a nie,że bawisz się nią pół godziny,a zaraz po tym wyrzucasz ją w zakurzony kąt. Jakbym miała taką lalkę (a nie mam bo przegrałam) to bym się nią opiekowała jak swoim dzieckiem (nie mam dziecka,jestem za młoda xD).

      Usuń
  48. Anonimowy12:42:00

    Jak byłam mała uwielbiałam lalki. Często z rodziną oglądałam filmy i seriale. Po seansie siadałam z lalkami i odgrywałam sceny z własnej perspektywy. Takie zabawy trwały godzinami. Mimo iż jestem dużo starsza uważam że takie lalki są też fajnym obiektem kolekcjonerskim. Gdy posiadałabym taką lalkę wróciłabym do zabaw z dzieciństwa. Odgrywałabym nowe odcinki i perypetie Violetty i jej przyjaciół. Bawiłabym się nią z młodszą siostrą, która tak samo jak i ja kocha Vilu. Dzięki niej poznałam ten serial. Nie przegapiła żadnego odcinka ogląda też powtórki wraz ze mną ;) Kiedy bym na nią patrzyła pojawiał by mi się uśmiech na twarzy, nie tylko mi ale także jej.

    OdpowiedzUsuń
  49. Anonimowy13:32:00

    Powinnam wygrać tą lalkę, ponieważ jestem mała i nikt z dziewczyn z klasy mnie nie lubi, chciałabym im zainponować taką właśnie lalką, każda z dziewczyn z mojej klasy lubi Violettę.

    OdpowiedzUsuń
  50. Powinnam wygrać tę lalkę, chociaż jestem dosyć stara (13 l.) to uwielbiam lalki Barbie. Jeśli taką właśnie lalką mogłaby być Violetta lub Ludmiła to będzie z jedną z nich super zabawa. Jak ja bym chciała je mieć. Jeszcze nie mam żadnego gadżetu z Violetty fajnie gdyby się okazało, że najlepsza lalka Barbie na świecie, będzie moja!

    OdpowiedzUsuń
  51. Lalkę wygrać muszę,
    bo innaczej się uduszę.
    Lalka śliczne włosy ma,
    czesać będe je co dnia.
    Zmieniać suknie i sukienki,
    i różowe pantofelki.
    Studio On beat wybuduje,
    resztę osób wyczaruje.
    Na gitarze będe jej grać,
    a ona będzie mi ładnie śpiewać.
    Będe o nią dbać,
    i pielęgnować.
    Zawsze będzie tam gdzie ja,
    i uśmiechać się co dnia.
    Razem przyjaźń piękną stworzymy,
    i czas sobie nawzajem umilimy.

    Bardzo bym chciała wygrać tą lalkę gdyż lalki towarzyszą mi od najmłodszych lat. I jak napisałam w wierszyku lalka z violetty wprowadzi mnie w magiczny świat. Bardzo mi zależy na wygranej dlatego, że była by ona dla mnie przyjaciółką.
    Serdecznie pozdrawiam
    ♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  52. Zacznę od spawy że nie mam konta na tym blogu. Podam więc wam moje konto na pingerze: http://violetta0610.pinger.pl/. I tak. Mam 14 lat. Wiem że jestem już trochę za stara na zabawę lalkami. Ale gdy mam jakiś problem, zły dzień lubię cofnąć się do dzieciństwa. Nie było wtedy żadnych problemów. Była tylko w głowie zabawa. Teraz głowa jest głównie w książkach. Ta lalka pomogłaby mi w wielu problemach. Dodawałaby mi siły w nauce, w szkole, w ciężkich chwilach. Moi rodzice niestety nie kupią mi tej lalki ponieważ uważają, że już mi nie będzie potrzebna. Jest największą fanką Violetty. W życiu nie jest łatwo a ta lalka pomogłaby mi i mój świat nabrałby kolorów. Nie wiem czy mnie wybierzecie, ale proszę weźcie mnie chociaż pod uwagę. O niczym innym nie marzę niż o tej lalce. Gdy miałam urodziny pomyślałam życzenie którym była właśnie ta lalka. Nie wiem czy żeby wziąć udział w konkursie trzeba mieć konto. Ja nie mam więc podałam inne. Mam dla was jeszcze wierszyk:
    Lalka ta śliczna
    Lalka ta piękna
    Violetta ta mała
    Chce trafić do mnie
    Bo ja jej mama
    Jeśli nie trafi
    Będzie smutna
    Że od mamy oderwana
    Jej uśmiech się odwróci
    Będzie teraz smutna
    Viola mała
    Niestety się nie rymuje bo nie mam do tego talentu. Ale widzicie jak mi zależy. Proszę z głębi serca.
    Pozdrawiam całą redakcję i do zobaczenia.
    V-loverka

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam Violettę i chociaż już jestem nastolatką, czasami biorę swoje stare lalki i odpływam w świat mojej wyobraźni. Wymyślam historie o tych chudych plastikowych zabawkach i przez chwilę stają się one moimi przyjaciółkami. Chciałabym wymyślać historie dla postaci Violetty też, ale żadna z moich lalek nie są podobne do moich idolek.
    Dlatego chciałabym wygrać jedną z tych lalek. Mogłabym udawać, że Violetta śpiewa albo Ludmiła rozkazuje innym lalką. To byłoby magiczne mieć miniaturową wersje Violetty. Mogłabym czesać jej włosy lub udawać, że rozmawia ze mną o swoich problemach. To może brzmieć trochę dziwnie, ale mam bardzo bujną wyobraźnie i czasami marzę o tym żeby po prostu porozmawiać z Violettą lub Ludmiłą.

    Nina Verdas <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Hejka! Cześć!
    Bardzo chciałabym dostać lalkę z Violetty. Mam 9 lat ale mimo to lubię bawić się lalkami i projektować dla nich stroje. Moja ulubiona lalka nazywa się Pati. Ale lalka z Violetty to by było coś !Bardzo się ciesze że mogę wziąć udział w tym bardzo fajnym konkursie . Mam dużą wyobraźnie i czasem udaje że mojej laleczki coś śpiewają lub mają chłopaka i domek. Była by to prze ogromna niespodzianka dla mnie jaki i dla wszystkich V-lovers . Bawiłam się lalkami dużo czasu i nadal się nimi bawię i się nie wstydzę :) Są naprawdę super fajne:*. Bawię się nimi gdy mam doła ale gdy też jestem szczęśliwa i wesoła. Lubie (tak jakby) z nimi rozmawiać. Lalki są fajnym sposobem na nudę. Jestem wielką fanką Violi i to jak bym dostała tą cudną laleczkę Ludmi która będzie udawać że wychodzi na pokaz mody i mówi "Ludmiła odchodzi :! ha ha ha ha to by była niezła zabawa lub Violcia która jest wesoła i pięknie śpiewa! Na serio to by była mega mega zabawa . Dziękuje wam że zrobiliście taki konkurs i że w ogule prowadzicie tak superowego bloga ! Jesteście fajnymi bloggerami i niemal codziennie po parę razy oglądam wasz blog! Jest świetny i są tu najnowsze newsy :D
    Pozdrawiam , Laura ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20:28:00

      i to niby wygralo?
      byly inne wzruszajoco bardziej komentarze

      Usuń
    2. Jak napisał Leon LL my wygraliśmy ja, Tinitas i Andzik bo mamy 8, 9, 10 lat a nie 15 i wiedzą że mamy czas i będziemy się bawić tymi lalkami

      Usuń
  55. Hej.
    Mam na imię Karolina. A lat mam 15. Ciężko będzie coś napisać,co mogłoby was przekonać do mnie. Będziecie mieli na prawdę ciężko wybór, ale uważam, że warto spróbować,bo może się poszczęści.Okej, przechodząc do sedna. Będę w stosunku do was szczera i nie będę wymyślała jakiś głupich historyjek. Jestem w takim wieku, w którym już lalkami raczej się nie bawi. Ale to jest moja ulubiona zabawka z dzieciństwa. Gdy jechaliśmy gdzieś z rodzicami zawsze ze sobą brałam je, zależnie od pogody ubierałam.To może być dziwne,ale czasami wyobrażałam sobie, że ona rozmawia. To dawało mi wielka radość. Mam wielką kolekcję lalek My Scene.Na szczęście one nie poszły w zapomnienie, Mam młodsza 5 letnią siostrę Julię, ona jest ogromną fanką Violetty, cały czas śpiewa jej piosenki,chce się upodobnić do Violetty i codziennie jak wraca z przedszkola punkt 16.00 ogląda ze mną ,,Violettę'' .Julia ma po mnie wszystkie lalki, którymi się oczywiście bardzo chętnie bawi.Podobnie jak u mnie było, są to jej ulubione zabawki. Jest problem,bo rodzice uważają,że nie potrzeba jej więcej. Ale ja wiem jaka to jest radość dla takiego malucha jak dostanie swoją lalkę,która jest Nowa i tylko dla niej, a w tym wypadku szczególnie byłaby uradowana gdyby miała właśnie swojej idolki Violetty. Taka lalka byłaby nie tylko dla niej, ale także dla mnie.Bardzo często bawie sie z Julą lalkami w Violettę. Teraz nie musiałabym udawać. Byłaby prawdziwa przypominająca Violę lalka.Kupiłabym Julii tę lalkę,lecz niestety nie jestem w stanie,bo wiadomo pieniędzy nie zarabiam.,a rodzice jak już wspominałam nie chcą inwestować,bo uważaja ,że ma wystarczajaco. Gdy jej powiedziałam o Waszym konkursie to była zachwycona, oczywiście nie robiłam jej nadziei ,bo nasze szanse są bardzo małe. Ale zawsze trzeba mieć jakąś nadzieję. Tak wiec kończę i cieszę się,że Wasz blog organizuje takie konkursy. Dziękuję za przeczytanie, jeżeli dacie radę ;)

    Bardzo dziękuję,że daliście każdemu szansę.
    Karolina i Julia :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Jestem Julia i mam 11 lat. 11 lat i bawisz się lalkami?! A odpowiedź na to pytanie jest prosta. Uwielbiam czesać włosy, projektować ubrania i ubierać w nie lalki. Sprawa mi to wielką przyjemność. A jeszcze odrobinę bardziej zadowolona jestem, gdy oglądam Violettę. Po piosence "En Mi Mundo" przenoszę się w świat serialu. :) Przeżywam wszystkie wydarzenia, jakbym to ja była jedną z bohaterek serialu. Jestem smutna, gdy jest moment smutku, a szczęśliwa, gdy wszyscy aktorzy szczęśliwi. Gdy gra muzyka i słychać śpiew- ja też śpiewam. W wolnym czasie dzięki "Violettcie" uczę się też Hiszpańskiego. Może kiedyś, w jakiś magiczny sposób, spotkam Martinę, Mechi, Lodovicę, Cande lub innego bohatera będę mogła z nim porozmawiać... Moje największe marzenie... ♥ Ale skoro ta cudowna lalka śpiewa będę czuła, choć w połowie, że słyszę przed sobą głos bohatera serialu- Violetty lub Ludmiły. A nie ukrywając- są to moje ulubione bohaterki. :) Wracając. Gdy serial dobiega końca wyjmuje pudełko z zabawkami, wybieram ulubione lalki i odgrywam wydarzenia z serialu. Pomyślcie, jakby byłoby mi miło, gdyby jeden "aktor" był "prawdziwy".
    Jestem jedną z NAJWIĘKSZYCH fanek serialu. Kolekcjonuję gadżety, gazety i wszystko co wpadnie mi w ręce, a jest chociaż trochę związane z "Violettą". Oczywiście nie na każdą rzecz starcza mi pieniędzy. Ale oszczędzam i od czasu do czasu stać mnie na kupno jakiegoś gadżetu. :) Ta lalka nie byłaby tylko przedmiotem kolekcjonerskim, ale zabawką, z którą przeżyję najpiękniejsze chwile mojego życia- dzieciństwo! Będę ją brała na wyjazdy i kochała, jak własną siostrę. :D Po wyrośnięciu z zabawek oddam tę mojej siostrze. Ona też uwielbia zabawę nimi. :) Zabiera każdą lalkę i bawi się nią codziennie. Może potem urodzi się kolejna i ją też odziedziczy? :>
    Teraz krótki wierszyk podsumowujący moją wypowiedź:
    Lalka ta wspaniała trafić do mnie chciała. Gdyby nie trafiła, to bym się smuciła. Ja i ona też, bo to przeznaczenie jest. Może jestem ciut za stara, ale zabawa wspaniała! Brać laleczki w swoje łapki, robić włoski i kanapki. Pokazywać ich wdzięki, poprzez cudowne sukienki. We fryzjera się bawić, lalce fryzurę w mig postawić! Cieszyć się bo to Violetta- zdolna, mądra, piękna! Aktorka w mym teatrzyku- na fioletowym dywaniku. Do wyboru też Ludmiła- trochę taka wielka diva. Lecz potrafi być też dobra, serdeczna i także zdolna. Już, gdy ją otrzymam swą zabawę wnet zaczynam!

    Mam nadzieję, że się podobał teraz jeszcze do redakcji i sponsorów z podziękowaniami:

    Bardzo gorąco pozdrawiam całą redakcję bloga, gdyż czytanie go to niezapomniana przygoda. O Violettcie tu piszecie- bardzo dużo o niej wiecie. Cieszę się, że są jeszcze tacy ludzie, którzy lubią, gdy ktoś inny nie spędza dnia w nudzie. Na blogu posty zawsze są ciekawe, nigdy nie opowiadacie tutaj żadnych bajek. Każda fanka miło spędzi tu czas, bo to ideał dla każdej Tinistas! :D
    Sponsorów pozdrawiam serdecznie też, bo bez nich nie byłoby tych cudownych lalek. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ten wiersz powstał z miłości do Violetty:

    Violetta jest dla mnie jak gwiazda na niebie,
    bo kocha swoich fanów bardziej niż siebie.
    Jestem jej fanką, mam koszulkę, płytę i książkę,
    brakuje mi tylko lalki śpiewającej.
    Bohaterów serialu bardzo polubiłam
    i chętnie ich miniaturkami bym się pobawiła.
    Gdy tylko tę lalkę w Empiku ujrzałam
    od razu się w niej zakochałam.

    Powodzenia wszystkim i niech los wam sprzyja. :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Anonimowy16:10:00

    Nie mam szans.XD Tutaj z wierszykami wyskakują, to jasne, że przegram. Mnie nie stać na takie lalki, czy inne gadżety z Violi. Ten konkurs to dla mnie szansa, by coś takiego mieć! Daliście mi nie powtarzalną szansę. Mam 13 lat, lubię bawić się włosami lalek i projektować dla nich ubranka.;) Może jestem za duża, ale cóż.. Chciałabym dostać tę lalkę, by jej głos i widok budził mnie z usmiechem na ustach, żeby była moją małą przyjaciółeczką.;) Żebym mogła sie jej wyżalić, powiedzieć co mnie dręczy. A ona by mi śpiewała,.:) To by była moja pierwsza nie zniszczona lalka. Na pewno nie wyląduje gdzieś pod łózkiem bez głowy lub włosów jak niektóre inne lalki moje po miesiącu. Zajmie honorowe miejsce: Na mojej poduszce.;) Nie chcę się rozpisywać, więc już skończę. Po prostu: Chciałabym mieć taką lalkę, by moja mama widziała, że nie jestem takim pechowcem, za jaką mnie ma.
    nata less

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam jestem Edyta i mam 13 lat. Na blogerze nazywam sie inaczej aby kolezanki się nie skapnęły. Choć jestem duża to lubię lalki a już napewno lubię Violettę. Moim marzeniem jest wygrac lalkę Violetty i dostać się na jej koncert. gdybym ją miała to tak jakbym spełniła te 2 marzenie. Mogła bym bawić się tą lalką i udawać ,że daje koncerty. Na telefonie mam pełno zdjęc z Violetty tak jak i piosenkek. Nawet dzwinek na telefon to początek piosenki "Voy Por ti zmnieszane z En Mi Mundo. Czyli ,że 15 sekund leci Voy Por Ti a kolejne 15 En Mi mundo. A ta tyle telefonu mam naklejke z napisem " I ♥ Violetta " napisane z diamencików. Jeśli bym zdobyła tę lalkę przez co mam namyśłi wygrać bawiła bym sie nią i koleżanki padły by z zachwytu. Ale są w mojej klasie 2 takie wredne dziewczyny które śmieją sie ze mnie i mojej NPZ za to ,że są lepszymi fankami.. Jest mi przykro. Więc chce wygrać aby udowodnić im ,że Violetta to najlepszy serial na Disney Channel jaki powstał do tej pory i ,że to ja i NPZ jestesmy lepsze. No więc cała moja historia tyczy się tego ,że ood dziieciństwa marzyłam o jakiejś wyjatkowej lalce. Nie to ,że jej nie miałam. Tylko ,że żadna nie przyciągała odpowiedniej sympatji jaką bym obdarzyła tą lalkę. Od emitowania pierwszego odcinka Violetty stałam się jej fanką, historia bohaterki i jej przyjaciół zaczęłami się coraz bardziej podobać. Zaczęłam szukać informacji w i internecie, Chwilę po tem jedyną rzeczą która mnie interesowała było to obejrzenie kolejnego odcinka.Tak mam do tej pory. Ta lalka byłaby następną rzeczą w mojej kolekcji rzeczy z Violettą i resztą obsady. Rodzice nie chcą kupować mi wszystkiego, czego sobie zapragnę, ze względu na koszty z tym związane. Ale jestem wielką fanką. Byłam na "Violetta tylko dla fanow" i było magicznie i interesująco. Jedna z tych cudownych zabawek ma być właśnie moja dlatego, że uwielbiam "Violettę". mam jeszcze wiele powodów. Ale kto by je tam wymieniał. Lalki to praktycznie moje dzieciństwo spędzone beztrosko w gapianie sie w Hannah Montana. Ale po erze "Hannah Montana" nastąpiła era "Violetta" . Mieć taką lalkę to marzenie każdej fanki Violetty. Wiem ,że rozpisuję się niewiadomo ile ale jak się czegoś pragnie to robi się to jak najchętniej jak tylko się da. Nauczyła mnie tego własnie Violetta. Ona też twierdzi ,że jak się czegoś pragnie to powinno się do tego dążyć. Lalki były przy mnie w każdych chwilach, nawet kiedy było mi smutno siadałam w kącie pokoju i udawałam,że z nimi rozmawiam albo ,że szykują się na impreze i maja bardzo mało czasu na przygotowanie a ja im pomagałam. Teraz brakuje mi tego i chcę to nadrobić.. tak jak napisałam wczesniej to nie jest jedyny z powodow ale nie wiem ile bym musiała pisać. I tak za bardzo się rozpisałam i za to przepraszam albo dzięłuję nie wiem jaka bedzie wasza reakcja. Piszę 2 raz to samo bo chcę zwiekszyc szanse na wygraną. Jak zapomniałam wcześniej wspomniec zapomniałam dodać, że nigdy nic nie wygrałam i chciała bym coś wygrac ten pierwszy raz. Ale czuję się jakbym już wygrała. Rozpisuję się niewiadomo ile ale chce się wypowiedziec chociaż w połowie tego co chcę powiedzieć.Chce teraz was wszystkich pozdrowić.

    Serdeczne pozdrowienia dla całej redakcji tego popularnego bloga i dla sponsorów nagród konkursu- The Walt Disney Company.

    //Edyta czyli na blogerze Monika Mróz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym wygrała proszę o kontakt pod adre e mail ... koni.smis@wp.pl

      Usuń
  60. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17:29:00

      Ale żeś zerżneła z wierszyka kasi
      Ja nie wiwm jak tak mozna najpierw ktos wpada na pomysl s wierszykiem i nagle kazdy wierszyk pisze zal mi az na to patrzec

      Usuń
    2. Anonimowy17:07:00

      Ona wcale nie miała 'zerżnięte' nie czepiajcie sie, to jeszcze dziecko.

      Usuń
  61. Anonimowy17:41:00

    Hej mam już tą lalkę więc nie biorę udziału w konkursie. Ale chciałabym żebyście przeczytali ten komentarz . Moim zdaniem wiele osób ma bardzo ładne odpowiedzi ale ja pisze odnośnie osób które pisały wiersze moim zdaniem jest to troche nie sprawiedliwe gdyz pierwsze 50 osób nie pisało żadnych wierszyków az nagle jakas osoba napisala i juz nagle wszyscy pisza wiersze o takich samych tresciach np nikaaa111 ma strasznie podobny wierszyk do kasi krauze i chcialabym abyscie przy ocenianiu zwrocili na to uwage
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  62. Anonimowy18:00:00

    Sprzydałaby mi się ta lalka mimo iż mam 13 lat moja siostra(6 lat) kocha Violettę.Akurat tak się składa że w kwietniu ma urodziny.Naprawdę chciałabym ją dla niej wygrać.
    Ania S

    OdpowiedzUsuń
  63. Anonimowy18:15:00

    Cześć mam 12 lat o kocham Violettę.Widzę że już dużo osób napisalo komentarze więć pewnie i tak nie dojdziecie do mojego ale trudno.Może niektórzy powiedzą że jestem za duża na lalki ale kto by się tym przejmował.Kocham ten serial i fajnie byłoby coś takiego wygrać.Nie stać mnie na rzeczy z Violetty bo są dla mnie za drogie.Myślę że jestem trochę podobna do Violetty(z charakteru) i trochę też do Ludmiły(z wyglądu) prowadzę też pamiętnik i prowadzę bloga swiatany.blog.pl i wygranie tej lalki naprawdę byłoby dla mnie szansą.Liczę na to że chociaż przeczytacie mój komentarz.
    PS:Zostawiam adres e-mail jakby co gabsyrenka@interia.pl.

    OdpowiedzUsuń
  64. Zapraszam wszystkich na konkurs z mojego bloga : http://violetta-tinistoessellodovicacomello.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Wygranie to dla mnie wana sprawa. Więz ułozyłam wiersz.

    Lalke hannah Montana miałam.
    Ale tej laki nie kochałam.
    Gdy ujrzałam lalkę Violetta od razu sie zakochałam.
    na stronę tego bloga zajrzałam.
    I w konkursie swoją wiadomośc pozostawiałam.
    Czekam na wyniko ostro.
    bo jak wygram to z tego powodu oszaleję
    Bo lalka Violetta to świetna sprawa.
    Z nia bym wspaniałe przygody miała.
    przy niej bym się budziłą i kładła.
    Z nią bym Violetta oglądała.
    I rozdania nagród urządzała.
    Więc przeczytajcie mów wiersz.
    bo to dla mnie wazne.
    buziaki i przytulaski pozostawiam

    Pełna nadzieji Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybym wygrała proszę o kontakt pod adre e mail ... koni.smis@wp.pl

      Usuń
  66. Już jako dziecko uwielbiałam bawić się lalkami , ale nigdy nie było mnie stać na te najdroższe . Zabawa poprawiała mi humor , a lalki były dla mnie jak najlepsze przyjaciółki . Mimo , że przekroczyłam już ten szczególny wiek samo posiadanie takiej lalki w celach kolekcjonerskich byłoby dla mnie ogromną radością i frajdą . Jestem wielką fanką Violetty i mam nadzieję że posiadam chociaż cień szansy na wygranie. Lalka posurzyłaby mi przez długi czas , a jeśliby mi się znudziła to mogłabym ją dać kuzynce która równierz jest fanką Violetty .

    OdpowiedzUsuń
  67. Jeśli wygram to proszę napisać , że wygrała Paulina z Częstochowy

    OdpowiedzUsuń
  68. Chciałabym wygrać tą piękną lalkę ponieważ przedstawia bohaterkę mojej ukochanej telenoweli Violetta.Zapewne codziennie z młodszą siostrą bawiłybyśmy się nią ,układały do snu i kochały jak członka rodziny.Obydwie oglądałybyśmy z nią serial i uczyły się śpiewającego języka Hiszpańskiego ,którego używa nasza niezastąpiona obsada.Choć nie jestem już małym dzieckiem to i tak sprawiła by mi mnóstwo szczęścia i uśmiechu na twarzy.Moja siostra zapewne przyszykowałaby plecak i codziennie zabierała ją do szkoły jak i w każde inne miejsce publiczne.Bardzo zależy mi żeby wygrać i sprawić szczęscie mojej siostrze jak i mnie.

    OdpowiedzUsuń

  69. A więc zacznę od początku. Mam na imię Klaudia. Mam może już za sobą skończone 14 lat. Lecz ja się na tyle nie czuję. Mam od dzieciństwa jedną lalkę. Ma na imię Pola. Może wyda to imię się wam głupie ale byłam dzieckiem wymyślałam różne głupawe imiona Polę dostałam jak miałam 2,5 roku.
    Lubię ją przytulać w dobrych i złych chwilach mojego życia. W Lalka ta nie jest jakoś za szczególnie ładna. To nie była jeszcze era zabawek. Czasami tęsknię za resztom zabawkami które musiałam oddać. Mieszkam z babcią która nie lubi mieć ,,pierdół ,, poustawianych na szafkach. Co jest stare trzeba wyrzucić .Tym bardziej ,że próbuje mnie utwierdzić w przekonaniu ,że jestem za stara! Lalkę dostałam jeszcze od mojej mamy której nigdy nie widziałam jej na oczy. To jest taka jak by pamięta a zarazem rzecz z którą się nie roztaje. Gdy ją przytulam czuję się jak by mama była przy mnie. Patrząc na nią przypomina mi się moje beztroskie dzieciństwo. W którym wszystko było takie proste .Wszyscy się ze sobą przyjaźnili .Aż do czasu gdy zaczęli się dzielić na grupy. Ja się trochę zmieniłam zaczeli się ze mnie wyśmiewać aż w końcu odwrócili się ode mnie. Wyzwiska i przykre słowa które padały w moim imieniu niszczyły mi psychikę. Nikt mi nie mógł pomóc nawet Pedagog. Było ich za dużo. Odwróciłam się od prawdziwych znajomych. A reszta z nich odepchnęła mnie sama przez osoby które zaczęły na mnie rzucać obelgi i puszczać plotki. Siadałam w koncie i płakałam. Płakałam czasami godzinami. Pocieszała mnie wtedy lalka Pola. Wtedy brałam jakieś stare szmaty i kartony i robiłam różne ubranka czy domki. Gdy poszłam do gimnazjum bałam się poznać nowe osoby. Bałam się ,że będzie po prostu to samo. Czasami kocham się bawić w to ,że oni biorą ślub. Gdyż lala ma dwie kreacje suknie ślubną i na plaże Bawię się czasami ,że jestem piosenkarką a to moja publiką. KOCHAM ŚPIEWAĆ jak i tańczyć. To jest moje marzenie. Marzenie do spełnienia. Stać przed wielką publiką i zaśpiewać. Od niedawna należę do szkolnego kółka muzycznego. Już niedługo może uda mi się spełniać ,marzenie. Mam jeszcze wiele , wiele innych marzeń które mam nadzieje ,że uda mi się spełnić Z zabawką zawsze śpię. Czasami na tableta nagrywam głupawe filmiki z udziałem Poli. Gdy idę po zakupy lub z koleżanką na dwór która jest trochę fałszywa zawsze biorę ze sobą Polę Jakoś nie boję się tego ,że odkryje moją tajemnicę. A teraz dlaczego to ja powinnam wygrać lalkę Violetty lub Ludmiły. Moim zdaniem ja powinnam wygrać ją dlatego mam kilka powodów takich jak pokazanie babci ,że ten serial jest dla mnie czymś więcej niż tylko serial , mieć przy sobie swojego ukochanego bohatera to wielka frajda , czasami nie mam internetu i fajnie by było posłuchać piosenkę z Violetty z lalki piosenki która podniesie mnie na duchu. babcia mówi ,że to będzie to samo co z Hanną Montaną. Może i tak będzie lecz do tego czasu moje życie może zmienić się o 180 stopni. Razem z lalką śpiewały byśmy piosenki a czasem nawet wypiły herbatkę. Nie rzuciła bym w kąt lalkę jak każdy inny gadżet , lalkę czesałaby i przebierała w różne kreacje które sama jej uszyje. Lalka była by nową podporą w moim dziwnym życiu. Wypełniała by mą pustkę w życiu. Była by kolejną super przyjaciółką. Mam nadzieję ,że udało mi się was przekonać dlaczego to ja powinnam dostać lalkę.


    POZDRAWIAM KLAUDIA :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Kiedy wyniki jeśli mogę wiedzieć ?

    OdpowiedzUsuń
  71. Dlaczego ja powinnam wygrać lalkę? Moja siostrzenica jest zakochana w Wioli, ciągle śpiewa, zbiera karteczki z jej podobizną, układa klocki czy też posiada wszelkie gadżety z jej podobizną. Ja chciałabym zrobić jej wyjątkowy prezent i podarować lalkę, dzięki której uśmiech pojawi się na tej słodkiej buzi.

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam Violettę i wszytsko co z nią związane, znam jej wszystkie piosenki na pamięć z choreografią. Gdybym wygrała lalkę Violetta mogłabym się nią wspaniale bawić sama lub z koleżankami. Bawiłabym się w koncert, na którym śpiewam ja i Violetta ;-) Julitka - julitka.lewon@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Anonimowy19:57:00

    Mam na imię Natalia i kocham Violette. Mam wiele rzeczy z Violetty , ale brakuje mi lalki . Śpiewam , tańcze,i gram na pianinie.Znam wiele choreografi.Wszystkie odcinki i piosenki znam na pamięć.

    OdpowiedzUsuń
  74. Anonimowy20:00:00

    Mam już 11 lat (ale starucha!) i uwielbiam Violette i uwielbiam lalki.Hmm... Violetta i lalki.Długo szukałam na necie lalek z najlepszego serialu na świecie-Violetty i zobaczyłam was( dzięki Bogu!) I extra!.Mam szansę wygrać laleczkę (nawet Ludmiłę!?)???

    OdpowiedzUsuń
  75. Anonimowy16:44:00

    Moim zdaniem to ja powinnam dostać lalkę ponieważ kocham Violettę i dla mnie było by wspniałe zobaczyć jej wersje mini.I bardo bym sie nia opiekowała

    OdpowiedzUsuń
  76. Anonimowy14:48:00

    ja bym chciala wygrac taka lalke

    OdpowiedzUsuń
  77. Anonimowy22:17:00

    Ja bym bardzo chciała tą lalke mimo to że jestem już nastolatką.
    To i tak chciałabym ją mieć ponieważ uwielbiam Violette.
    I mam już chyba wszystkie jej produkty.
    I chcę powiększać moją kolekcje.

    OdpowiedzUsuń
  78. Anonimowy22:23:00

    Jestem wielką fanką Violetty i bardzo chciałabym mieć tą lalkę.
    Śledzę jej różne blogi, śledzę jej seriale.
    Dlatego plissss bardzo chciałabym ją mieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  79. Anonimowy22:27:00

    Kocham Violettę mam już chyba wszystkie produkty Violetty tylko nie mam tej lalki.
    Śledzę jej różne blogi,seriale i różne produkty.
    Więc proszę bardzo chciałabym ją mieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  80. Anonimowy22:28:00

    Kiedy będą wyniki?

    OdpowiedzUsuń
  81. Anonimowy07:10:00

    Ja chcę taką lalkę ! Proszę , byłabym bardzo wdzięczna i szczęśliwa każdemu będę polecać te blog jest ŚWIETNY . Mam z niej dużo rzeczy ale nie mam ani jednej lalki , a bym chciała mieć :D Proszę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy07:20:00

      To znowu ja ten przedemną anomik ;D Mam 11 lat i kocham się bawić lalkami , kiedyś miałam wiele lalek z Barbie ale mi się znudziły dlatego chcę wiązc udział w tym konkursie.W moim domu bawię się jeszcze lalkami niektórymi ale jak przyjdzie do mnie jakaś koleżanka to odrazu chowam ją pod łóżko bo żadna moja koleżanka nie bawi się lalkami , wiecie że mogą się śmiać.A otą lalkę z Violetty naprewno będę dbała i szanowała oraz kochała nigdy , prze nigdy nie schowam ją pod łóżko po prostu zaniosę ją do klasy i wszystkie dziewczyny będą mi zazdrościć ale to niewiadomo czy ja wygram ;\ Ale mam dobre nadzieję :) Proszę :*

      Usuń
  82. Anonimowy15:01:00

    Mam na imię Weronika i uwielbiam śpiewać oraz tańczyć gdy to robię czuję się jakby unosiły mnie niewidzialne skrzydła.Mam jedną lalkę Barbie dostałam ją od taty na 8 urodziny jest bardzo stara ale i tak ją kocham.Zawsze zazdrościłam innym dziewczynkom pięknych lalek w błyszczących sukienkach ale teraz wiem ,że liczy się to co mamy w sercu.Kocham Violę i nie mogę doczekać się 3 sezonu by przeżywać razem z nią emocję.Mimo ,że najbardziej pragnę tę lalkę na świecie to życzę moim konkurentkom jak najładniejszej lalki nawet jeśli sama mam jej nie wygrać.Liczę na to ,że będę mogła zaśpiewać z małą Violą powodzenia i miłej zabawy. Kocham cię Violetto <3

    OdpowiedzUsuń
  83. Bardzo bym chciała wygrać konkurs na lalkę "Violetty" lub "Ludmiły" gdyż moja siostra cioteczna w listopadzie ma urodziny kończy 2 latka i zaczyna 3 :) ma bardzo dużo gadżetów z Violetty i ta lalka na pewno by ją w 100 % uszczęśliwiła.Niestety ta lalka jest dla mnie za droga,a nie chce wysługiwać się rodzicami tylko chcę im pokazać,że mogę zrobić to sama,jednak w tym możecie pomóc mi wy :) nie wiem co mam zrobić,żeby was przekonać :/ mam nadzieję,że rozpatrzycie moją prośbę i życzę wam miłego spokojnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy wam za to że jesteście tutaj z nami!