7 sie 2015

[Z życia aktorów] Candelaria wydaje książkę?! [Aktualizacja]

 CANDELARIA WYDAJE KSIĄŻKĘ?! Wypoczynek naszej obsady trwa. Członkowie dzielą się, na tych odpoczywających biernie bądź czynnie. Rudowłosa Argentynka wypoczywa czynnie, u boku Ruggera Pasquarliego. Łatwo można ją znaleźć na jej słynnym blogu. To właśnie z niego czerpiemy domysły o potencjalnej książce Candelory. Czyżby serialowa Camila poszła w ślady swojego chłopaka? Zapraszam...

AKTUALIZACJA 1 

 KSIĄŻKA POTWIERDZONA ORAZ ZNAMY TYTUŁ!


Członkowie obsady właśnie odpoczywają przed ostatnią częścią trasy. Najprawdopodobniej w listopadzie odbędzie się finałowe show. Artyści zejdą wówczas ze sceny i tym samym zakończą etap Violetty w swoim życiu. Po tym wydarzeniu każdy członek obsady rozpocznie swoją solową karierę. Część aktorów zrezygnowała z projektu, jak na przykład serialowy Andres, o którym na razie nie słyszy się zbyt wiele. Inny przykład to Clara Alonso, której rola w serialu nie pozwoliła na występowanie z przyjaciółmi na scenie. Mimo to artystka podróżuje ze znajomymi i rozwija swoją karierę - bierze udział w sesjach zdjęciowych, o czym można przeczytać tutaj i zagra w filmie, o czym pisaliśmy tu. Są też artyści, którzy dobrowolnie zrezygnowali z koncertowania z Martiną lecz prężnie rozwijają się muzycznie. Najlepszym przykładem jest Lodovica Comello, która w czasie gdy jej przyjaciele zwiedzają świat w ramach trasy nagrała dwie płyty, wydała książkę i udała się we własną trasę. Należy dodać, iż właśnie pracuje nad trzecim krążkiem. Jej poczynania pozwoliły ubóstwiającej pierogi piosenkarce odwiedzić nasz kraj już trzy razy. Każdego, kto chcę przybliżyć sobie postać Włoszki zapraszam tutaj. Następny przykład to Ruggero Pasquarelli, który wziął udział w jednej części trasy Violetta Live, aby potem podjąć się nowego projektu, a mianowicie wziąć udział w nagraniach do serialu ,, Soy Luna". Reszta aktorów czeka na start kariery, do zakończenia trasy. Jak od każdej reguły, od tej również jest wyjątek. Mowa tutaj
o odtwórczyni tytułowej Violi, Martinie Stoessel. Podczas gdy część fioletowych artystów odpoczywa Tini nagrywa własną płytę i to nie sama. Po więcej informacji zapraszamy tutaj. Dowiedzieliśmy się o tym dość niedawno, a Meksykanin nagrywający z Tini utrudniał nam snucia spekulacji. Fioletowa rodzina uwielbia tworzyć dla nas zagadki. Jedną z nich podsunęła nam właśnie Candelora....

Jak wiadomo, rudowłosa Argentynka jest dość aktywną osóbką. Bierze udział w sesjach zdjęciowych, o czym można przeczytać tutaj i prowadzi swój wyjątkowy blog. Nagrywa do niego zabawne filmiki, a w wielu z nich widać jej chłopaka - Rugga. To właśnie z bloga rudowłosej wzięliśmy to podejrzenie. Z jej wpisu łatwo spekulować, iż Cande ma zamiar wydać książkę! Serialowa Camila napisała, iż będzie miała coś, co znajduje się w bibliotece. Czyżby Panna Molfese także wydała dzieło ręką pisane? Jak na razie, są to tylko przypuszczenia. Jeżeli się potwierdzą, byłaby to już czwarta pisarka wśród obsady. Inne przykłady to Lodovica Comello, Ruggero Pasquarelli oraz Martina Stoessel. Candelora prowadzi zdrowy tryb życia i posiada ciekawe doświadczenie w świecie muzyki. To, jak i jej historie miłosne dają jej ciekawą podstawę do wydania utworu literackiego.  Jeżeli pojawią się informacje w tym temacie, post zostanie zaktualizowany.

AKTUALIZACJA 1

 KSIĄŻKA POTWIERDZONA ORAZ ZNAMY TYTUŁ!
Stało się. Kolejne domysły naszej redakcji się potwierdziły. Dzisiaj Candelora oficjalnie poinformowała, iż wydaję utwór literacki. Wyszeptała nam także jego tytuł. Brzmi on ,,Mundo Cande'', czyli po polsku ,,Świat Cande''. Wydawcą jest Grupo Planet. Dokładnie ten sam, który niegdyś wydał biografię Martiny Stoessel. Tak wiec rudowłosa wydała swoją biografię. Jej życie jest bardzo ciekawe, więc dzieło też będzie interesujące. Na poniższym filmiku widać, jak podpisuję umowę z wydawcą. Artystka udostępniła także okładkę lektury. 

Film zamieszczony przez użytkownika Cande Molfese (@candemolfese)
 




CO SĄDZICIE O RUDOWŁOSEJ W ROLI PISARKI?

20 komentarzy:

  1. Anonimowy20:32:00

    Bardzo bym się ucieszyła, gdyby Cande wydała własną książkę.
    Ps. Wasz blog jest najlepszy! Wszystko na czas. Widać, że poświęcacie mu mnóstwo pracy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Candelorę. Dziękujemy za miłe słowa :)

      Usuń
  2. Anonimowy20:34:00

    * mnóstwo czasu😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się! Ostatnio polubiła Cande i zainteresowałam się jej życiem. Teraz byłe by tylko czekać na premierę jej książki w Polsce. Oby w końcu nagrała płytę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, mam pytanie. Czy organizator konkursu z rysunkami gdzie można wygrać spotkanie z obsadą odpowiedział na Twoje maile? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
    Post super, kupiła bym jej książkę, ale wciąż czekam na książkę Rugga w Polsce :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal nie odpisali :( Dzięki za pochwałę <3. Tak szczerze, jak usłyszałam o tej książce Cande, to sobie wyobraziłam ich razem, jak mi książeczki podpisują ^^

      Usuń
  5. Tini wydała "Po prostu Tini" to wszyscy musieli wydać też swoją książkę. xD Zapraszam do mnie! witajciewmoimswieciepl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. http://disneybajecznyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. super post
    fajnie jest wszystko na czas codziennie tu wpadam i wiem cos wiecej
    Dziekuje
    jakby kogos interesowaly opowiadania o fedmilli wpadajcie do mnie
    do jutra
    buziczki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. OMG !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jak ja uwielbiam Cande ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę wyrwać jej te farbowane włosy i spalić razem z jej nerkami ;-; Nienawidzę tej larwy ;-; Książka będzie do dupy, czuję to :/ Niech zdechnie ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem czemu ją hejtujesz

      Usuń
    2. Choco....ból dupy?

      Usuń
    3. Nigdy jej nie lubilam, wiec nie skakalam z radosci gdy dowiedzialam sie ze jest z moim Ruggero, ale tolerowalam to bo go kocham. Ale ona zaczela go zmieniac co dziala mi tak na nerwy ze ughhhh...

      Usuń
  10. Widzia£am filmik na instagramie i od razu weszłam na bloga, a tu post już zaktualizowany, nigdy mnie nie zawiedziecie Brawo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy22:14:00

    Mam nadzieję, że ją nam przetłumaczą jak już będzie

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy09:30:00

    Jeśli będzie w Polsce to mam nadzieję, że będzie recenzja;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy11:23:00

    Przetłumaczycie moją przemowę? Jest pod postem z paczką dla obsady. Błaaagam!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy wam za to że jesteście tutaj z nami!