4 paź 2015

[Na gorąco] Candelaria organizuje spotkanie z fanami!



CANDELARIA ORGANIZUJE SPOTKANIE Z FANAMI! Nic więcej nie trzeba mówić. Candelaria niewątpliwie rozwija się na każdym kroku. W wywiadzie dla Fans World En Vivo wyznała, że ma do zrealizowania kilka projektów, a jednym z nich jest właśnie książka. Początkowo miała pojawić się na początku września, jednak wiele kwestii nieco się przedłużyło i dopiero 1 października odbyła się oficjalna premiera. Mudno Cande (tłum. Świat Cande) opanowało już Argentynę, ze względu na to, że jest to ojczyzna rudowłosej Molfese, jednak nie sądzę, że będziemy musieli długo czekać, zwłaszcza, że Candelaria tweetnęła do nas ostatnio w związku z premierą w Polsce. Tak jak zawsze nie damy za wygraną. Po długich spamach punkt dla nas. 7 października jest planowane także spotkanie z fanami z okazji premiery tej produkcji.



O książce Candelarii pisaliśmy już wielokrotnie, w miarę możliwości na bieżąco, kiedy tylko pojawiły się nowe informacje. Zaczęło się od przypuszczeń, o których pisaliśmy [tutaj]. Niedługo potem dostaliśmy oficjalne potwierdzenie wraz z okładką książki. To działo się tak szybko! Ledwie zdążyliśmy połączyć fakty, aby przypuszczać, że może być to jej własna książka, a już niebawem znalazła się w drukarni [tutaj] i trafiła na półki księgarni. Dla Molfese jest to niewątpliwie duży sukces, zwłaszcza, że od nagrań do Violetty po trasy koncertowe rzadko działała solowo. Na koncie ma kilka sesji, ostatni udział w reklamie Maybelline New York czy też kanał Ruggelaria, w którym działa u boku chłopaka - Ruggero Pasquarelli. Oprócz tego nieustannie prowadziła swój kanał oraz blog na stronie FW. Mogę powiedzieć, że wszystko to robiła w gronie stałych fanów. Książka myślę, że jest takim dużym krokiem w przód. Argentyńscy fani już szaleją, a pod hashtagiem #MundoCande czy też #EsternoMudnoCande znajdziemy mnóstwo selfie z tą pozycją. Polacy nie próżnują i w dniu premiery zabłysnęliśmy hashtagiem #PoloniaQuiereMundoCande, który znalazł się w czołówce trendów. W ten sposób zauważyła to także Cande i na jeden z tweetów odpisała:


TŁUMACZENIE: To miłe! Mam nadzieję, że wkrótce #MudnoCande przybędzie do Polski.

Sądzę, że jesteśmy już o krok bliżej do tego, aby książka zagościła w naszym kraju. Zdaję sobie sprawę, że czytają ten post fani, a także ci, którzy nie ubóstwiają Cande, jednak tutaj każda pomoc się przyda (zwłaszcza, że potem np. Jorgistas czy Albanaticas mogą potrzebować pomocy - powinniśmy się nawzajem wspierać). Otóż musimy spróbować poinformować polskie wydawnictwa o tym, że chcielibyśmy takową książkę mieć przetłumaczoną na język polski. Nie ukrywam, że może być trudno. Simplemente Tini zostało wydane przez Zieloną Sowę głównie ze względu na to, że w dużej mierze miał tutaj udział Disney. Lodovica i jej Cała reszta nie ma znaczenia była dużym zyskiem dla wydawnictwa Rebis zwłaszcza, że Comello ma tutaj dziesiątki tysięcy fanów, a takie spotkanie z okazji promocji płyty i zarazem książki wiązało się z dużą sprzedażą. Na trzy tysiące fanów przybyłych do warszawskiej Arkadii ponad tysiąc osób zakupiło w sieci sklepów Empik właśnie biografię (do tego doszły także obie płyty). Z Ruggero poszło gładko zapewne ze względu na sukces biografii Lodoviki, jednak dobrze wiemy, że wydawnictwo ma niemałe kłopoty z wydaniem jej, a tym bardziej ze sprowadzeniem go do Polski, dlatego też te dwa wydawnictwa nie są chętne (przynajmniej na razie). Jednak nie poddajemy się i próbujemy dalej. Macie chwilkę czasu? Napiszcie do wydawnictwa Kaktus, Egmont czy też jakiegośkolwiek innego. Kto wie - może akurat uda nam się coś zdziałać. 


Z okazji premiery Candelaria organizuje również spotkanie z fanami. Jeśli książka zostałaby wydana w Polsce myślę, że byłyby duże szanse, że Cande pojawiłaby się także na takim spotkaniu u nas. Odbędzie się ono 7 października o godzinie 19.00. Ma na celu promocję tej pozycji. Zapewne tak jak to zazwyczaj bywa fani będą mogli kupić książkę, dostać autograf czy też zdjęcie. Szczerze? Nie liczę na ogromne tłumy, bo chociażby w Argentynie sprawa wygląda nieco inaczej niż w Polsce (mówię to na podstawie moich spostrzeżeń). Fani na ogół są o wiele młodsi i dla wielu liczy się głównie Martina czy Jorge. Porównując nawet promocję Mariposy i Cała reszta nie ma znaczenia we Włoszech oraz w Polsce, u nas zebrało się o wiele więcej osób i czystym sumieniem powiem, że pokazaliśmy na co nas stać, a Lodovica dostała tyle prezentów, że spokojnie mogła się w nich tarzać (śmiech). W nas jest siła. Nie zapomnijcie o ciągłym dawaniu znaków, że czekamy, spamując hashtagiem #PoloniaQuiereMudnoCande i oznaczając Candelarię. Organizowany jest także konkurs, a osoba, która wygra będzie miała na spotkaniu specjalny Meet&Greet. Niestety obejmuje on oczywiście jedynie mieszkańców Argentyny. 

CHCIELIBYŚCIE MUNDO CANDE W POLSCE?





20 komentarzy:

  1. Anonimowy13:58:00

    To Cande przyjedzie do Polski czy nie? Jeśli tak to kiedy i gdzie bedzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie jest planowane spotkanie w Polsce, ale będziemy się starali o sprowadzenie książki i ewentualny meeting. ;)

      Usuń
    2. Anonimowy15:33:00

      Uwaga!!! Napiszcie o tym że Samuel ma 11 października spotkanie z fanami w POZNANIU! W King Crossie!!!


      Usuń
    3. Post już dawno jest w roboczych. Będzie dosłownie na przestrzeni godzin. ;)

      Usuń
  2. „ Przemieniłem się w średniowieczu dokładnie nie wiem w którym roku.
    To było kilka dni przed tym kiedy chcieli mnie zabić.
    Kto chciał spalić mnie na stosie zapłacił za złe chęci swoją własną krwią…i duszą”

    „Delikatnie przejechała dłonią po jego chłodnej skórze chcąc sprawdzić jak zareaguje,
    Zastygł w bez ruchu a wzrok wbił w przestrzeń,
    Lekko obrócił głowę i zamrugał kilka razy,
    Obrócił się w stronę dziewczyny i ujął jej twarz w dłonie,
    I pozwolił jej poznać swoje tysiącletnie życie”

    Jak chcesz poznać dalszy ciąg mojej historii zapraszam do mnie na bloga.
    http://you-never-know-when-death-comes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Taak :D. Tylko, jakby miała przyjechać do Polski to mam nadzieję, że będzie to w weekend, a nie w dzień powszedni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej jakby przyleciala doxinnych miast niz wawa ._. np. do wrocka ._. Gdańska albo do bialegostoku ._.

      Usuń
  4. Samu przylatuje do Polski !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już napisałam do kilku wydawnictw <3
    Mam nadzieję, że uda się wydać książkę Cande u nas w Polsce <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy16:46:00

    super post i mam nadzieję że uda się ściągnąć do polski Cande a i byłam na spotkaniu z Samu 1.10.15 i powiem że niektórych fanów zachowanie było okropne dlatego bardzo proszę jak bedziecie robic post o przyjeżdzie Samu do polski 11.10 15 to powiedzcie fanom aby sie jakos zachowywali poniewaz na spotkaniu na którym ja byłam fani sie przepychali i doslownie wchodzili na Samu i wielo krotnie pan który z nim był upominał ich a oni dalej swoje .

    OdpowiedzUsuń
  7. Jasne! Już teraz zacznę urabiać rodziców ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę Mundo Cande! Jak byłoby spotkanie to bliżej Szczecina, a nie Warszawy :c

    OdpowiedzUsuń
  9. Samu 11.10.2015 w Polsce? Poznaniu? King Crossie? WTF? Nic mi o tym nie wiadomo ☹😱

    OdpowiedzUsuń
  10. Po za tym CHCE MUNDO CANDE!!!!!!!!!!! KOCHAM CANDE I NIE WYOBRAŻAM SOBIĘ POLSKI, BEZ TEJ KSIĄŻKI 😉😂

    OdpowiedzUsuń
  11. Mundo Cande koniecznie musi byc w Polsce, a Candeleria w Polsce tez cudny pomysl, ale wolalabym spotkanie bardziej na polnoc Polski. Nie moge sie juz doczekac premiery w Polsce trzeba zrobic wszystko, aby ta ksiazka sie i nas ukazala !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy15:42:00

    Jakbym przeczuwała. I nagle w komach: najlepiej na północy, lepiej w Warszawie, ja chcę w Krakowieeee!! No ludzie, przestańcie. Nie to jest ważne. Najpierw postarajmy się o wydawnie ksiązki przynajmniej ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na mundo cande w polsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje że spotkanie odbędzie się na południu Polska

      Usuń
  14. Anonimowy18:58:00

    czekamy Cande

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy wam za to że jesteście tutaj z nami!