17 kwi 2014

Dzień, który zmienił jej życie - Martina Stoessel i jej casting do Violetty!


Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie, że macie miliony, a nawet miliardy fanów na całym świecie. Całe mnóstwo płyt i koncertów jest w zasięgu waszej ręki. Dla Martiny Stoessel nie jest to już sen, ale wspaniała rzeczywistość. Ale nikt przecież nie rodzi się gwiazdą.
Przybliżmy więc sobie dzień, który wywrócił życie Tini do góry nogami.






Na pewno pamiętacie świetny post Magdy gdzie przedstawiła wam ona historię wokalistki. Wspomniała tam o tym, że dzieciństwo gwiazdy przebiegało bardzo spokojnie. Postanowiłam więc rozwinąć wam pewien epizod z życia serialowej Violetty.

Martina od dzieciństwa chciała być aktorką. Już jako mała dziewczynka uczęszczała na zajęcia taneczne. Z czasem muzyka stałą się dla niej czymś więcej. Zapisała się więc do kółka muzycznego. Stoessel bardzo dobrze wspomina ten czas.

" Potrafiłam wrócić do domu, przebrać się w ciuchy mamy, umalować i śpiewać przez cały wieczór przed lustrem. Nigdy mi się to nie nudziło".







Oprócz muzyki Tini fascynowała się aktorstwem. Przez kilka lat uczęszczała do teatru muzycznego. To właśnie tam nastąpił jej pierwszy kontakt z Disneyem! Została zauważona i poproszona o nagranie piosenki do nowej płyty "Księżniczki Disneya". Utwór nosił nazwę "Tu resplandor"  co znaczy "Twój blask". Pracownicy argentyńskiego oddziału Disney Channel zauważyli dziewczynę, ale nie mieli wtedy dla niej żadnej propozycji. 



Jak podoba wam się pierwsza piosenka Martiny?





Minęło trochę czasu. Ten sam odział Disney Channel wpadł na świetny pomysł - nakręćmy serial o utalentowanej dziewczynie, nastolatce, która będzie miała wiele przygód. Zorganizowano więc casting do roli nastoletniej Violetty.






Martina wiedziała, że jest to rola w stu procentach dla niej. Była bardzo utalentowana. Miała doświadczenie nie tylko w muzyce, ale i w aktorstwie ( w 2007 roku zagrała w serialu "Patito feo") . Tini miała jeden warunek od rodziców - poprawić oceny szkolne. Czy sobie z tym poradziła? No pewnie! 

Niedługo później odbył się casting! 
Aktorka do tej pory wspomina stres, który zżerał ją długo przed rozpoczęciem przesłuchania.











14 letnia wtedy Martina poradziła sobie świetnie! Zaśpiewała piosenkę "Lo Que Soy" znanej wszystkim Demi Lovato ( "Camp Rock", "Słoneczna Sonny") .





A oto reszta zdjęć z castingu.










Ten właśnie dzień zmienił życie Martiny o 180 stopni. Rozpoczęła się jej wielka kariera. Tinita przestała z czasem również uczęszczać do szkoły. Dziewczyna jest bardzo zapracowana.Uczy się w domu, a prace domową wysyła nauczycielom dwa razy w tygodniu. 


Disney  jest bardzo zadowolone z Martiny. Szukali utalentowanej, wesołej, inteligentnej oraz fotogenicznej osoby. Czy nastolatka się w tym sprawdza? W stu procentach!





Wyobrażacie sobie kogoś innego w roli Violetty?
Byliście kiedyś na podobnym castingu?
Zapraszam do komentowania!









16 komentarzy:

  1. Dziwnie by było gdyby kto inny grał Violę. Kto się zgadza, odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stu procentach się z Tobą zgadzam! :)

      Usuń
    2. to by było mega dziwne

      Usuń
    3. mówicie tak tylko bo się przyzwyczailiście do Vilu :)

      Usuń
  2. Anonimowy15:13:00

    suuuper

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy15:52:00

    Ciekawy post. Tini już taka duża. Ta dziewczyna mówi, że z Wami współpracuje, to prawda?
    http://martinatiniviola123.pinger.pl/m/21718385
    Przeczytaj sb. wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ta dziewczyna z nami nie współpracuje. Chyba, że o czymś nie wiem, ale szczerze w to wątpie :)

      Usuń
  4. Anonimowy16:38:00

    jak u nas pojawiło się ten promo - filmik
    to sama własznie myślałam że dziewczyną będzie jakaś brunetka która lubi muzykę itp.
    i myślałam że to będzie tak jak zawsze grane przez amerykankę.. ale co to była martina ;D
    Ale bardzo się cieszę że jest u nas viola :)
    ~ klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy15:08:00

      aj tez tak myślałam :) ! i myślałam tez, że to będzie strasznie głupie, ale kiedyś (kilka dni po premierze pierwszego odcinka) nudziło mi się i postanowiłam to obczaić w internecie. Pierwszy odcinek był zupeeeeeełnie inny od reszty, nawet inaczej nagrany, ale był nawet OK (teraz jest wspaniały, wtedy był okej :D). Spodobał mi się. nic nadzwyczajnego ale był spoko. Myślałam, ze to będzie amerykańskie, takie nic specjalnego jak np. Czarodzieje itd. nie wiedziałam nawet, że to będzie jeden po drugim odcinku! (nawet po obejrzeniu pierwszego) Polubiłam, ale mnie to nie jarało. Ale dzień później mi się nudziło i zobaczyłam sb 2 odcinek i od tamtej pory maniacze *-* kocham VIOLETTE!! <33 I am V-lover <333

      Usuń
  5. Anonimowy16:53:00

    KIEDY WYNIKI KONKURSU?????????????????

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy17:00:00

    http://martinastoesselviolettapl.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy18:16:00

    Martina jest naj w roli Violi i nikt inny nie mógł by jej zastąpić !!! ;) J.M v-lvoer

    OdpowiedzUsuń
  8. Ona miaøa kiedys ombre na wøosach? bo tutaj na niktórych fociach to wida©.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te gdzie ma jednokolorowe włosy to jej stare , a teraz ma ombre " fanko " co ty nie oglądasz serialu ? ._.

      Usuń
  9. Anonimowy18:43:00

    Ciesze się że to Martina jest Violettą. Dzięki niej odkryłam swoją pasje do muzyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje :) Muzyka jest czymś wspaniałym i magicznym, sama o tym wiem. Cieszę się, że okazała się Twoją drogą. Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękujemy wam za to że jesteście tutaj z nami!